Dwa pojedynki dodane do karty walk Slugfest 12

Jeneralczyk vs. Braborec oraz Bieryło vs. Zawadzki dodane do karty październikowej gali Slugfest w Wągrowcu.

Dawid Jeneralczyk miał wystąpić już na poprzedniej gali tej organizacji, w Gnieźnie. Jego występ pokrzyżowały komplikacje zdrowotne przeciwnika i walka nie doszła do skutku. Wszystko to odbił sobie niecałe dwa tygodnie temu w Czechach. Na gali Victory FC League 5 jednogłośnie pokonał swojego rywala. Teraz chce utrzymać zwycięską passę i to samo zrobić na oczach własnej publiczności.

Lukas Braborec swoją karierę zawodniczą również zaczął w tym roku. Pierwszy występ nie poszedł po jego myśli. Debiutancki występ sędzia przerwał po gradzie spadających na niego ciosów. Do Wągrowca przyjedzie głodny pierwszego zwycięstwa i pełen woli walki.

Do klatki Slugfest 28 października powróci natomiast Marcin Bieryło, gdzie czekać na niego będzie Bartosz Zawadzki. Marcin był już na Slugfescie w ubiegłym roku. Choć walkę wziął w zastępstwie, przyjechał i jednogłośnie wygrał na punkty swój pojedynek. Już wtedy komentatorzy zwracali uwagę, że zawodnik z Łodzi prezentuje w klatce świetny boks rodem z pięściarskich ringów. Bije seriami, celnie i do tego bardzo mocno.Liczymy, że w Wągrowcu da kolejny popis swoich zawodniczych umiejętności.

Bartosz to z kolei zawodnik z ogromnym głodem walki. Po kilkuletniej przerwie wrócił do klatki na marcowej gali Slugfest. Wrócił i na dystansie trzech rund nie dał swojemu przeciwnikowi żadnych szans. Obdarzony fantastyczną dynamiką zawodnik Murowana Goślina Team i Apogeum MMA to niemal gwarancja tego, że kibice będą oglądać pojedynek pełen widowiskowych zrywów, kickboxerskich kombinacji i nieustępliwości. To trzeba zobaczyć na żywo!

Pamiętaj, że bilety kupisz w tych miejscach:
WĄGROWIEC: Octagon Gym&Fitness, ul. Bydgoska 2
GNIEZNO: Hotel Nest, ul. Jana III Sobieskiego 20
GNIEZNO: telefonicznie pod numerem tel. 790 594 630
POZNAŃ: pod numerem tel. 503 738 653
Zamówienia wysyłkowe – tel. 503 738 653

 

źródło: facebook

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIvan Shtyrkov vs Christian M’Pumbu walką wieczoru listopadowej gali RCC Boxing Promotions
Następny artykułUFC zakontraktowało jeden z największych rosyjskich talentów [WIDEO]

Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i wkurza się, że jeszcze na to nie wpadli w Extreme Sports.