UFC odwołuje zapowiedzianą przez Danę White’a galę w Liverpoolu

źródło: UFC.com

Wygląda na to, że zapowiedziana przez prezydenta UFC gala, która zamiast w Orlando miała się mieć miejsce w Liverpoolu, jednak się nie odbędzie.

Informowaliśmy w ubiegłym tygodniu o możliwości przeniesienia gali UFC on Fox, zaplanowanej na 24 lutego, z Orlando w USA do Liverpoolu. Podczas tego samego wywiadu Dana White podał także nazwiska potencjalnych zawodników, którzy mają zmierzyć się ze sobą w main evencie tego wydarzenia: Darren Till i Stephen Thompson.

Zobacz także: Darren Till vs. Stephen Thompson w planach na galę UFC w Anglii

Tymczasem Lance Pugmire z Los Angeles Times podaje na Twitterze, iż gala 24 lutego na pewno odbędzie się w Orlando, a walka wieczoru zostanie dopiero podana do wiadomości fanów. Pierwotnie przewidziany na galę w tym terminie main event nie może dojść do skutku ze względu na kontuzję Wonderboy’a:

Nie do końca jest jasne, czy gala w Liverpoolu faktycznie nie dojdzie do skutku. W swoim wpisie Pugmire sugeruje, że wydarzenie z walką wieczoru z udziałem Darrena Tilla w tym angielskim mieście czeka na nową datę.

 

źródło: Twitter

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBohaterowie KSW 41 twarzą w twarz [WIDEO]
Następny artykułNate Diaz wraca do treningów. Czyżby walka na horyzoncie? [UPDATED]

Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i wkurza się, że jeszcze na to nie wpadli w Extreme Sports.