Dustin Poirier, legendarny zawodnik UFC, został aresztowany na lotnisku w Atlancie pod zarzutem publicznego upojenia alkoholowego. Po ujawnieniu nagrań policyjnych były zawodnik wagi lekkiej przyznał, że zmaga się z poważnymi problemami i potrzebuje pomocy.
Nagrania z kamer policyjnych pokazały, jak Dustin Poirier, usunięty z samolotu, prowokuje funkcjonariusza do walki, używając wulgaryzmów i rzucając wyzwania. Funkcjonariusz rozpoznał byłą gwiazdę UFC i podszedł do niego w poczekalni lotniska Hartsfield-Jackson Atlanta International. Zamiast się uspokoić, były zawodnik UFC eskalował sytuację, krzycząc „Walczmy teraz, chodź” i kierując groźby zarówno do policjanta, jak i pracowników linii lotniczych. Oficer zmuszony był wyjąć tasera, choć ostatecznie do jego użycia nie doszło.
Incydent miał miejsce w niedzielę około 18:38, a Poirier zwolniony został kilka godzin później. Publiczne upojenie alkoholowe w stanie Georgia to wykroczenie, za które grozi do roku pozbawienia wolności i/lub grzywna. Jednak to, co nastąpiło po ujawnieniu nagrań, okazało się znacznie ważniejsze niż sama kwestia prawna. Zawodnik opublikował szczerą, przejmującą wypowiedź, w której przyznał się do poważnych problemów psychicznych i uzależnienia.
Poirier zaznaczył, że przejście na emeryturę w lipcu 2025 roku nie było dla niego łatwe. Zawodnik, który przez dekadę dominował w oktagonie, walczył między innymi z Conorem McGregorem (dwukrotnie), Maxem Hollowayem, Islamem Makhachevem i Charlesem Oliveirą, znalazł się w trudnej sytuacji emocjonalnej. W swoim oświadczeniu były reprezentant UFC wyznał, że alkohol nie jest rozwiązaniem i że historia jego ojca stanowi dla niego ostrzeżenie. „Jestem w punkcie, w którym potrzebuję pomocy. Odejście od walk nie było dla mnie łatwe, a alkohol nie jest odpowiedzią. Zniszczył życie mojego ojca i nie pozwolę, aby zniszczył moje. Moja rodzina zasługuje na mnie w stu procentach” – powiedział Poirier, dodając, że robi wszystko, co w jego mocy, aby „uporządkować sobie myśli i podjąć właściwe kroki”.
Aresztowanie Poiriera stanowi dość szokujący zwrot w karierze zawodnika, który przez lata uchodził za wzór do naśladowania w MMA. Legendarny fighter słynie z pracy charytatywnej, zaangażowania społecznego i profesjonalnego podejścia zarówno w klatce, jak i poza nią. Warto też zaznaczyć, że Poirier nie ma żadnych wcześniejszych problemów z prawem.
Źródło: TMZ, MMA Junkie, Championship Rounds
