Adrian Bartosiński już w tę sobotę ponownie stanie do obrony pasa wagi półśredniej KSW. Przed galą w Gorzowie Wielkopolskim mistrz organizacji odniósł się do walki z Madarsem Fleminasem, potencjalnych rywali oraz… swojej pasji do gry w Counter-Strike’a.
Podczas gali XTB KSW 116 Adrian Bartosiński po raz kolejny będzie bronił mistrzowskiego tytułu kategorii półśredniej. Rywalem Polaka będzie Łotysz Madars Fleminas, który stanie przed największą szansą w swojej karierze.
Mistrz KSW podkreśla jednak, że nazwisko przeciwnika nie ma dla niego większego znaczenia.
Nie robi mi różnicy, kto staje naprzeciwko. Dla mnie to jest po prostu kolejny rywal.
Nowy pretendent w tle?
W ostatnim czasie dużo mówi się o Kacprze Koziorzębskim, który efektownie zaprezentował się w ostatniej walce i coraz częściej wymieniany jest w kontekście starcia o pas.
Bartosiński docenił występ klubowego kolegi, choć nie chciał wybiegać w przyszłość.
Dobra walka. Bardzo dobrze zawalczył z Arturem. Dobrze wstawał, dobrze rozrywał klincz. Ogólnie bardzo dobra walka.
Zapytany o ewentualny pojedynek z Koziorzębskim, mistrz pozostawił sprawę otwartą.
Czas pokaże.
„Nie ma to znaczenia”
Bartosiński odniósł się również do pytania o potencjalny pojedynek z Tomaszem Romanowskim, choć zaznaczył, że na ten moment takie zestawienie mogłoby być trudne do zrealizowania.
My się tylko przecięliśmy, zrobiliśmy pionę, pośmialiśmy się i tyle.
Na ten moment to może być ciężkie zestawienie ze względu na różnicę wag.
Mistrz KSW i… Counter-Strike
Jednym z bardziej zaskakujących tematów rozmowy była pasja Bartosińskiego do gry w Counter-Strike’a. Mistrz przyznał, że często trafia w sieci na fanów MMA.
Często mi się zdarza grać z Polakami i zdarza się, że ktoś mnie rozpoznaje. Raz miałem sytuację, że ktoś mówił, że kibicuje Bartosowi Ruchałe i Wikłaczowi, a ja mówię: „Ale to jestem ja”. Chłop przez chwilę nie wierzył. Potem krzyczał, że zrobiłem mu dzień.
Bartosiński zdradził też, że zdarzało mu się grać z popularnymi streamerami.
Grałem z Paszą, z Pago i z kilkoma innymi streamerami. Kiedyś moim marzeniem było zagrać z Paszą i w końcu się udało.
Obrona pasa w Gorzowie
Najważniejszym zadaniem dla Bartosińskiego pozostaje jednak sobotnia walka.
Podczas gali XTB KSW 116 mistrz stanie do kolejnej obrony tytułu wagi półśredniej w starciu z Madarsem Fleminasem.
Zobacz także: Dwóch byłych pretendentów do pasa wagi koguciej spotka się na XTB KSW 117
