Ailín Pérez pokonała Normę Dumont niejednogłośną decyzją w co-main evencie gali UFC Vegas 121, jednak emocje pomiędzy zawodniczkami nie zakończyły się wraz z ostatnią rundą. Argentynka ujawniła, że po pojedynku Brazylijka miała wysłać jej prywatne wiadomości z groźbami. Pérez pokazała również fragment korespondencji podczas rozmowy, w której opowiedziała o kulisach ich konfliktu.
Ailín Pérez i Norma Dumont od początku tygodnia poprzedzającego ich pojedynek znajdowały się w centrum uwagi ze względu na bardzo napięte relacje. Podczas ceremonii ważenia doszło między nimi do kolejnej konfrontacji, a Brazylijka rzuciła w stronę Argentynki pieniądze oraz prezerwatywy.
Po walce Pérez zwyciężyła niejednogłośną decyzją sędziów. Jak sama przyznała w rozmowie z The Ariel Helwani Show, nie uważa jednak, aby relacja pomiędzy zawodniczkami uległa poprawie.
Nie jesteśmy przyjaciółkami i nigdy nimi nie będziemy. Nie lubimy się. Co ciekawe, po walce napisała do mnie prywatnie na Instagramie i powiedziała, że po walce mnie znajdzie i pobije.
Pérez twierdzi, że Dumont miała również odnieść się do ich wcześniejszego starcia podczas gali.
Powiedziała: „Już raz cię uderzyłam i uderzę cię ponownie, kiedy cię zobaczę. Dobrze wiesz, że nie wygrałaś”.
Argentynka pokazała podczas rozmowy otrzymane wiadomości, potwierdzając, że zawodniczki pozostają w konflikcie również po zakończeniu pojedynku.
„Nie chciała ze mną walczyć”
Pérez została również zapytana o genezę konfliktu z Dumont. Argentynka stwierdziła, że ich relacje od dawna były napięte i przypisała Brazylijce niechęć do niej.
Ona zawsze była o mnie zazdrosna. Za każdym razem, kiedy występowałyśmy na tej samej gali, byłyśmy czołowymi zawodniczkami w tej kategorii i wiedziałyśmy, że w pewnym momencie się spotkamy. Ona wielokrotnie odrzucała tę walkę. Nigdy nie chciała ze mną walczyć.
Pérez uważa również, że jednym z powodów niechęci Dumont miało być zainteresowanie jej partnera.
Za każdym razem, kiedy spotykałyśmy się w Las Vegas albo na jakimś wydarzeniu, jej chłopak na mnie patrzył. Myślę, że to ją rozpraszało i powodowało u niej zazdrość wobec mnie.
Pieniądze i prezerwatywy podczas ważenia
Dużo emocji wzbudziło również zachowanie Dumont podczas ceremonii ważenia. Brazylijka rzuciła w kierunku Pérez dwa dolary oraz prezerwatywy.
Argentynka uważała, że było to nawiązanie do jej aktywności w internecie.
Mam OnlyFans i prawdopodobnie wyciekło jakieś moje nagie zdjęcie albo nagranie, które zobaczyła. Chciała mnie poniżyć i upokorzyć, przedstawiając mnie jako kogoś, kim nie jestem. Nawet jeśli byłoby inaczej, nie widzę problemu w tym, co robię w swoim prywatnym życiu.
Pérez przyznała, że zachowanie rywalki nie wyprowadziło jej z równowagi. Jej zdaniem wręcz pomogło w promocji pojedynku.
Szczerze mówiąc, w ogóle mnie to nie dotknęło. W rzeczywistości miało to dobrą reakcję i pomogło mi sprzedać walkę, ponieważ po raz pierwszy miałam przeciwniczkę, która faktycznie próbowała ją promować. Zazwyczaj zawodniczki nic nie mówią, a tym razem miałam rywalkę, która dobrze wykonała swoją pracę przy promocji.
Pérez twierdzi, że Dumont chciała ją znokautować
Argentynka uważa, że Brazylijka zbyt mocno zaangażowała się w osobisty konflikt i przez to nie była w stanie odpowiednio realizować swojego planu na pojedynek.
Norma próbowała mnie zranić. Nie chodziło jej o wygranie walki, pójście w kierunku pasa czy pokazanie się jako zawodniczka dla Brazylii. To było dla niej osobiste. W przeciwieństwie do niej ja byłam skupiona na tym, żeby wygrać walkę, niezależnie od tego, jak trudna się stawała, myśląc cały czas o pasie i reprezentowaniu mojego kraju.
Pérez twierdzi również, że jej zdaniem wcześniejsza promocja konfliktu miała konkretny cel. Chciała sprowokować Dumont do emocjonalnego podejścia do walki.
Sprzedałam tę walkę jako osobisty konflikt, żeby była emocjonalna. Weszła do walki pod wpływem emocji, a ja mogłam skupić się na MMA. Gdybym nie podgrzała tej walki i nie doprowadziła do tego, że się zezłościła, być może nie wygrałabym i walka byłaby trudniejsza.
„Mogę ją spotkać na ulicy i potrafię się obronić”
Pérez została również zapytana, czy rzeczywiście obawia się, że Dumont może spróbować zaatakować ją poza oktagonem. Argentynka stwierdziła, że podczas tygodnia walki korzystała z ochrony UFC, ale obecnie nie uważa tego za konieczne.
Podczas fight weeku potrzebowałam ochrony UFC, żeby móc spokojnie skupić się na zbijaniu wagi. W tamtym momencie byłam bardzo podatna na różne sytuacje. Teraz jednak wszystko jest już w porządku. Jeśli spotkam ją na ulicy, wiem, że potrafię się obronić.
Jednocześnie Pérez zaznaczyła, że nie chce rozwiązywać konfliktu poza sportem.
Nie chcę tego, ponieważ walczę dla pieniędzy.
Pérez odniosła się także do samego przebiegu pojedynku. Argentynka uważa, że zrobiła wystarczająco dużo, aby zasłużyć na zwycięstwo, mimo że nie była zadowolona ze swojego występu.
Pierwszą rundę wygrałam. Drugą przegrałam. Trzecia była bardzo wyrównana, ale pod koniec rundy zdołałam przycisnąć ją do klatki i zadać trochę obrażeń. Zdecydowanie wygrałam tę walkę.
Po zwycięstwie Pérez odniosła siódme zwycięstwo z rzędu i coraz głośniej mówi o walce o pas mistrzowski kategorii koguciej.
Zobacz także: Norma Dumont wściekła po porażce z Ailin Perez: „Jeden z największych absurdów, jakie widziałam w MMA”
źródło: The Ariel Helwani Show

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















