Alex Pereira chce, aby jego kolejnym rywalem był Ciryl Gane. Były mistrz dwóch kategorii wagowych UFC po raz kolejny wskazał Francuza, z którym przegrał w czerwcu podczas gali UFC w Białym Domu. Brazylijczyk wierzy, że drugie starcie da mu okazję do pokazania pełni swoich możliwości i zdobycia trzeciego mistrzowskiego pasa.
Alex Pereira od czerwca pozostaje poza rywalizacją, kiedy podczas gali UFC w Białym Domu przegrał przez nokaut z Cirylem Gane w walce o tymczasowe mistrzostwo wagi ciężkiej. Brazylijczyk przez kolejne miesiące publicznie krytykował pracę sędziego Herba Deana, zarzucając mu brak odpowiedniej reakcji na nielegalne uderzenia w tył głowy.
Teraz Pereira chce jednak skupić się przede wszystkim na powrocie do oktagonu. „Poatan” nie ma wątpliwości, z kim chciałby zmierzyć się w kolejnym występie.
„Ta walka ma sens”
Pereira uważa, że rewanż z Gane jest najbardziej logicznym rozwiązaniem. Brazylijczyk zasugerował również, że z informacji, które do niego docierają, wynika, iż drugie starcie obu zawodników może rzeczywiście dojść do skutku.
Po długim czasie odpoczynku, którego potrzebowałem, po dużej ilości pracy po mojej ostatniej walce wiele osób pyta, z kim Alex będzie walczył. Widzę wiele opinii, ale myślę, że walką, która ma sens, jest Ciryl Gane. To jest ta walka. Będę nad tym pracował i z tego, co widzę, do tego dojdzie. W ostatniej walce były nielegalne uderzenia. Myślę, że teraz, przy kolejnej okazji, mogę wrócić i pokazać, co potrafię i co mogę osiągnąć, czyli zdobyć trzeci pas. Jestem tym bardzo podekscytowany i będę na to pracował. Chama!
Na ten moment UFC nie ogłosiło oficjalnie kolejnego pojedynku Gane. Francuz początkowo miał być zestawiony z Tomem Aspinallem w walce o unifikację mistrzowskich pasów, jednak obecny mistrz pozostaje poza rywalizacją.
Gane może dostać kolejną walkę
Aspinall nie walczy od 11 miesięcy po tym, jak jego pierwsze starcie z Gane zakończyło się wynikiem no contest po przypadkowych faulach związanych z wkładaniem palców w oczy. Brytyjczyk przeszedł następnie kilka operacji mających naprawić powstałe obrażenia i według publicznych wypowiedzi Dana White’a oraz jego menedżera Eddiego Hearna nie jest jeszcze gotowy na powrót.
Taki rozwój sytuacji może otworzyć Gane możliwość stoczenia kolejnej walki przed powrotem Aspinalla. W konsekwencji Pereira mógłby otrzymać rewanż z Francuzem jeszcze przed końcem 2026 roku.
Na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia ze strony UFC. Pereira wyraźnie daje jednak do zrozumienia, że właśnie rewanż z Gane jest jego priorytetem.
Zobacz także: Ciryl Gane wskazał dwóch wymarzonych rywali na powrót do UFC. Chce rewanżów
źródło: Instagram Alexa Pereiry

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















