Site icon InTheCage.pl

Alex Pereira pewny siebie przed debiutem w wadze ciężkiej: „Nic nie straciłem”

Alex Pereira pewny siebie przed debiutem w wadze ciężkiej: „Nic nie straciłem”

Getty Images

Alex Pereira nie widzi żadnych minusów przejścia do kategorii ciężkiej przed UFC Freedom 250. Brazylijczyk przyznał, że proces budowania masy przebiega znakomicie, a on sam nadal czuje się dokładnie tak samo jak w niższych wagach. Już 14 czerwca „Poatan” stanie przed szansą przejścia do historii UFC. Jeśli pokona Ciryla Gane’a w walce o tymczasowy pas kategorii ciężkiej, zostanie pierwszym zawodnikiem w historii organizacji, który sięgnął po mistrzostwo w trzech różnych dywizjach wagowych.

Alex Pereira rozpoczął swoją przygodę z UFC w kategorii średniej, gdzie zdobył mistrzowski pas. Później przeszedł do półciężkiej i ponownie został mistrzem organizacji.

Teraz Brazylijczyk chce zrobić kolejny krok i podbić królewską kategorię wagową.

„Nie mam już żadnych ograniczeń”

Alex Pereira przyznał, że przejście do kategorii ciężkiej jest dla niego wyjątkowo komfortowe.

Jeśli chodzi o przejście do ciężkiej, to jest świetnie, bo nie mam żadnych ograniczeń. Jem dobrze, jem czysto i naprawdę sprawia mi to przyjemność.

Brazylijczyk podkreślił też, że mimo wyraźnego przybrania na masie nadal czuje się znakomicie pod względem fizycznym.

Jeśli chodzi o wydolność i osiągi, czuję się dokładnie tak samo. Oczywiście, kiedy przechodzisz do dużo wyższej kategorii i nabierasz masy, możesz stracić trochę szybkości. Zobaczymy to w walce. Ale czuję się tak samo jak wcześniej. Po prostu dodałem coś do siebie, nic nie tracąc.

Już podczas pierwszych staredownów z Cirylem Gane było widać, że Pereira wyraźnie zwiększył swoją masę mięśniową.

Historyczna szansa dla „Poatana”

Podczas UFC Freedom 250 Pereira zmierzy się z Cirylem Gane o tymczasowy pas kategorii ciężkiej.

Jeśli wygra, zapisze się w historii UFC jako pierwszy zawodnik z mistrzostwem w trzech różnych dywizjach wagowych.

Wokół walki pojawiły się jednak dyskusje, czy ewentualny triumf Brazylijczyka rzeczywiście powinien być liczony jako pełnoprawny „triple champ”, skoro chodzi o pas tymczasowy.

Pereira kompletnie się tym jednak nie przejmuje.

„Nie obchodzi mnie, co ludzie mówią”

„Poatan” jasno dał do zrozumienia, że nie interesują go internetowe debaty dotyczące wartości pasa.

Czy to będzie pełnoprawny pas, czy tymczasowy – dla mnie to bez znaczenia. Wiem, że ludzie o tym dyskutują, ale po co mam się tłumaczyć?

Brazylijczyk podkreślił, że skupia się wyłącznie na walce i swojej karierze.

Chcę po prostu dalej walczyć, zarabiać pieniądze i pozwolić ludziom mówić, co chcą. Cokolwiek zdecydują na mój temat, będzie okej.

UFC Freedom 250 już 14 czerwca

Do walki Alex Pereira vs. Ciryl Gane dojdzie 14 czerwca podczas gali UFC Freedom 250 organizowanej przy Białym Domu w Waszyngtonie.

Dla Brazylijczyka będzie to pierwszy występ w kategorii ciężkiej w UFC.

Na zwycięzcę pojedynku prawdopodobnie czekać będzie później unifikacyjne starcie z Tomem Aspinallem.

Zobacz takżeTom Aspinall o zdrowiu: „Jest bardzo dobrze”

źródło: MMA Junkie | foto: Getty Images

Exit mobile version