Site icon InTheCage.pl

Alexander Volkanovski wskazał kolejnego rywala: „Zwycięzca tej walki zmierzy się ze mną”

Alexander Volkanovski wskazał kolejnego rywala: „Zwycięzca tej walki zmierzy się ze mną”

To nie są spekulacje, a jasna deklaracja mistrza. Alexander Volkanovski zabrał głos przed galą UFC London i nie pozostawił wątpliwości – stawka walki wieczoru jest ogromna.

Już dziś w Londynie dojdzie do starcia niepokonanych zawodników. Pojedynek od początku budzi ogromne zainteresowanie, ale teraz zyskał jeszcze większą wagę.

„To mój kolejny rywal”

Alexander Volkanovski jasno określił, co oznacza wynik tej walki.

Jestem praktycznie pewien, że zwycięzca tej walki będzie moim kolejnym rywalem.
To nie jest „może”. To bardzo jasna sytuacja – wygrany walczy o pas.

Australijczyk podkreślił, że pojedynek w Londynie to faktyczny eliminator do tytułu, a on sam uważnie śledzi rozwój wydarzeń.

Styl kontra styl – analiza mistrza

Volkanovski dokładnie rozłożył na czynniki pierwsze obu zawodników. W jego ocenie klucz leży w zapasach Movsara Evloeva i odpowiedzi Lerone Murphy’ego.

Evloev ma bardzo skuteczne zapasy. Jego ofensywne sprowadzenia potrafią całkowicie wyłączyć ataki rywala. Nie jest najlepszym strikerem, ale jest na tyle bezpieczny, że może polegać na swoim zapleczu zapaśniczym.

Australijczyk zwrócił uwagę, że Rosjanin nie szuka efektownych akcji – jego styl opiera się na kontroli.

On nie robi wielkich, efektownych obaleń. On „przykleja się”, kontroluje i systematycznie wygrywa rundy.

Z kolei w przypadku Murphy’ego widzi zupełnie inne atuty.

Murphy jest bardziej taktyczny, dobrze pracuje na nogach, potrafi kontrolować dystans.
Może punktować w stójce i utrudniać wejścia w nogi.

Gdzie rozstrzygnie się walka?

Zdaniem mistrza kluczowe będą momenty przejścia między płaszczyznami.

Evloev i tak znajdzie swoje sprowadzenia. Pytanie brzmi: czy Murphy będzie w stanie wstawać i zadawać większe obrażenia? Jeśli tak – może wygrywać rundy. Jeśli nie – kontrola Evloeva zrobi różnicę.

Volkanovski przewiduje, że pojedynek będzie wyrównany, ale w dłuższej perspektywie jedna ze stron zacznie przejmować inicjatywę.

Typ mistrza jest jasny

Mimo wyrównanego zestawienia, Australijczyk wskazał swojego faworyta.

Myślę, że Evloev będzie w stanie kontrolować walkę i wygrywać rundy. Idę w jego stronę – decyzja.

„To walka dla mojego dziedzictwa”

Co ciekawe, Volkanovski nie ukrywa, który scenariusz bardziej go interesuje.

Najbardziej ekscytuje mnie walka z Evloevem. Ten styl sprawia problemy wielu zawodnikom i chciałbym pokazać, że potrafię sobie z nim poradzić.

Australijczyk wprost przyznaje – starcie z niepokonanym grapplerem byłoby dla niego większym wyzwaniem sportowym i ważniejszym krokiem dla legacy.

Dywizja piórkowa się zagęszcza

Mistrz zwrócił również uwagę na rosnącą konkurencję w kategorii piórkowej. Wymienił m.in. Jeana Silvę, Aljamaina Sterlinga czy Kevina Vallejosa jako zawodników, którzy coraz mocniej zaznaczają swoją obecność.

Jedno jest jednak pewne – dziś w Londynie rozstrzygnie się, kto zrobi największy krok w kierunku pasa.

Zobacz takżeAusten Lane o Baraniewskim: „Jest bardzo wytrzymały, ma dobrą szczękę i cały czas idzie do przodu”

źródło: YouTube / Alexander Volkanovski

Exit mobile version