Alexander Volkov w mocno ironicznym tonie skomentował zestawienie Ciryla Gane z Joshem Hokitem o mistrzostwo UFC w wadze ciężkiej. Rosjanin stwierdził, że organizacja daje Amerykaninowi wyjątkową szansę ze względu na jego rzekome problemy natury psychicznej, a całą sytuację określił jako „niezwykle inspirującą historię”.
Po zwakowaniu mistrzowskiego pasa przez Toma Aspinalla UFC zdecydowało, że o tytuł w wadze ciężkiej zmierzą się Ciryl Gane oraz Josh Hokit.
Alexander Volkov, który 24 października zmierzy się z Rizvanem Kunievem na gali UFC 333, został zapytany o swoją reakcję na to zestawienie.
Rosjanin nie ukrywał, że jego zdaniem Hokit otrzymał bardzo dużą szansę, a sposób, w jaki o niej mówił, był wyraźnie ironiczny. Volkov wielokrotnie nawiązywał do rzekomych problemów psychicznych Amerykanina.
Chcę być z tobą szczery. Bardzo popieram tę walkę ze strony UFC. Mam wiele powodów, dla których uważam, że powinna się odbyć. Z tego, co wiem o Joshu Hokicie, ma problemy natury psychicznej. To bardzo godne podziwu ze strony UFC, że dają zawodnikowi z poważnym problemem psychicznym walkę o tytuł. To dla niego najłatwiejsza droga do walki o pas wśród amerykańskich ciężkich. To niezwykle inspirująca historia człowieka z problemami psychicznymi, który może walczyć o mistrzostwo wagi ciężkiej. To bardzo szlachetne ze strony UFC.
Ariel Helwani początkowo nie był pewien, czy Volkov rzeczywiście mówi poważnie. Rosjanin zapewnił jednak, że nie żartuje i ponownie rozwinął swoją myśl.
UFC pokazuje w ten sposób, że problemy psychiczne nie muszą powstrzymywać nikogo przed zostaniem mistrzem świata. To bardzo godne podziwu. Jestem z tego powodu bardzo dumny z Ameryki. Powinni mieć takiego ciężkiego zawodnika, który ma szansę zostać mistrzem świata.
„Nie sądzę, żeby miał wiele innych okazji”
Volkov uważa, że Hokit może nie dostać w przyszłości kolejnej okazji do walki o mistrzowski pas. Dlatego, jak sam stwierdził, jest gotowy „pozwolić mu iść do przodu”.
Jestem tutaj od prawie dziesięciu lat, mam za sobą około 20 walk, a on potrzebuje teraz tylko swojej szansy. Nie sądzę, żeby miał wiele innych okazji. Może później dostać kolejną, ale teraz jest jego czas. Mogę mu pozwolić iść do przodu, nie mam z tym problemu.
W pewnym momencie Helwani zapytał Rosjanina, czy nie irytuje go fakt, że sam przez lata budował swoją pozycję w UFC, a Hokit otrzymał szansę na pas. Volkov ponownie odpowiedział w ironicznym tonie.
Powinniśmy dać mu tę okazję. Powinno być dla niego trochę łatwiej, ponieważ, szczerze mówiąc, trudno jest mu być teraz w miejscu, w którym się znalazł. Mam szacunek do wszystkich powodów, przez które znalazł się w tym miejscu. Mogę pozwolić mu iść do przodu, nie ma problemu.
Volkov został również zapytany o to, kto jego zdaniem wygra walkę Gane z Hokitem. Rosjanin nie wskazał jednoznacznie zwycięzcy, zaznaczając, że sam musi najpierw skupić się na swoim wymagającym pojedynku z Kunievem.
Dodał jednak, że zwycięstwo Hokita stworzyłoby dla niego interesującą perspektywę.
Josh Hokit może wygrać. Jeżeli on wygra, a ja wygram swoją walkę, bo mój następny przeciwnik jest naprawdę bardzo trudny, to będzie najlepsza opcja. Mogę wtedy po prostu strącić mu rękę z ramienia. Nie będzie miało znaczenia, czy ma jakieś problemy psychiczne, czy nie.
Volkov jednocześnie przyznał, że sam liczył na pojedynek o pas podczas gali w Madison Square Garden. Ostatecznie UFC zdecydowało się jednak na zestawienie Gane z Hokitem, a Rosjanin pozostaje poza mistrzowską walką.
Zobacz także: Alexander Volkov ostro o Cirylu Gane: „Mogę powiedzieć to samo o nim”
źródło: The Ariel Helwani Show | foto: Chris Unger/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















