Alexandre Pantoja po raz pierwszy odniósł się publicznie do porażki z Joshuą Vanem podczas UFC 331. Były mistrz kategorii muszej nie zamierza jednak rozpamiętywać przegranej i opublikował w mediach społecznościowych motywujący wpis inspirowany filmami z serii „Rocky”.
Alexandre Pantoja wrócił do oktagonu podczas UFC 331 po niemal rocznej przerwie i stanął przed szansą odzyskania mistrzowskiego pasa kategorii muszej. Brazylijczyk ponownie zmierzył się z Joshuą Vanem, który w pierwszym pojedynku obu zawodników zwyciężył po zaledwie 26 sekundach, gdy Pantoja doznał kontuzji.
Tym razem walka trwała pełne pięć rund. Obaj zawodnicy stworzyli bardzo intensywne widowisko, jednak po końcowej syrenie sędziowie jednogłośnie wskazali Vana jako zwycięzcę. Mistrz zachował tym samym pas kategorii muszej.
Dla Pantoji była to szczególnie bolesna porażka, ponieważ Brazylijczyk po długiej przerwie nie zdołał odzyskać utraconego wcześniej tytułu. Mimo tego były mistrz nie zamierza się poddawać.
„Świat nie składa się tylko ze słońca i tęczy”
Pantoja po raz pierwszy zabrał głos po walce za pośrednictwem mediów społecznościowych. Brazylijczyk opublikował na Instagramie fragment przemowy z filmu „Rocky Balboa”, odnoszący się do radzenia sobie z przeciwnościami i porażkami.
„Powiem ci coś, co już wiesz: świat nie składa się tylko ze słońca i tęczy. To bardzo paskudne i bezwzględne miejsce. I nie obchodzi go, jak twardy jesteś. Powali cię na kolana i będzie cię tam trzymał na zawsze, jeśli mu na to pozwolisz.
Ty, ja, nikt nie uderza tak mocno jak życie. Ale nie chodzi o to, jak mocno potrafisz uderzyć. Chodzi o to, jak mocno potrafisz przyjąć cios i mimo wszystko iść dalej. Ile jesteś w stanie znieść i nadal iść naprzód. Na tym polega wygrywanie.
A teraz, jeśli wiesz, ile jesteś wart, idź i zdobądź to, na co zasługujesz. Ale musisz być gotowy przyjąć ciosy. I nie wskazuj palcem, mówiąc, że nie możesz czegoś zrobić przez niego, przez nią albo przez kogokolwiek innego. Tchórze tak robią.”
Wpis Pantoji nie zawiera konkretnej deklaracji dotyczącej jego kolejnego przeciwnika ani terminu powrotu do oktagonu. Brazylijczyk po raz pierwszy od dawna znajduje się jednak w sytuacji, w której musi odbudować swoją pozycję w kategorii muszej.
Co dalej z byłym mistrzem?
Po zwycięstwie nad Pantoją, Joshua Van pozostaje mistrzem kategorii muszej. Jednym z zawodników wymienianych w kontekście jego kolejnej obrony jest Manel Kape.
Przyszłość Pantoji pozostaje natomiast nieznana. Brazylijczyk nie wskazał jeszcze swojego następnego ruchu, choć po jego wpisie nie można wykluczyć, że w przyszłości będzie chciał doprowadzić do trzeciego pojedynku z Vanem.
Zobacz także: Joshua Van zdradził, z jaką kontuzją przystąpił do rewanżu z Pantoją
źródło: Instagram Alexandre’a Pantoji | foto: Instagram / Alexandre Pantoja

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















