Site icon InTheCage.pl

Ali Abdelaziz ujawnia kulisy: walka Islam vs. Topuria była o krok od finalizacji. „Byliśmy gotowi”

Ali Abdelaziz ujawnia kulisy: walka Islam vs. Topuria była o krok od finalizacji. „Byliśmy gotowi”

To miała być jedna z największych walk, jakie UFC może dziś zestawić. Islam Makhachev vs. Ilia Topuria – starcie, które elektryzuje fanów, było bliżej niż się wydaje. Teraz kulisy ujawnia Ali Abdelaziz. I nie gryzie się w język.

Temat potencjalnego pojedynku mistrzów wraca jak bumerang, ale według menadżera – tym razem wszystko było naprawdę blisko.

„Dostałem telefon. Byliśmy gotowi”

Ali Abdelaziz zdradził, że rozmowy były zaawansowane, a jego zawodnik był gotowy wejść do gry praktycznie od razu.

Dostałem telefon wcześniej, żeby Islam zawalczył. Byłem podekscytowany. A potem nagle kolejny telefon – walka nie dojdzie do skutku. Nawet nie zdążyłem porozmawiać z Islamem.

Jak podkreśla, wszystko rozegrało się błyskawicznie – i równie szybko temat upadł.

Wątpliwości wokół Topurii

Najwięcej kontrowersji budzą jednak słowa skierowane w stronę Ilii Topurii. Abdelaziz sugeruje, że problemem mogły być zarówno kwestie finansowe, jak i sportowe decyzje Gruzina.

To największa walka, jaką UFC może zrobić. Ale czy Ilia naprawdę jej chce? Musiałby zwakować pas wagi lekkiej. Nie sądzę, żeby chciał to zrobić. Każdy może powiedzieć: dam radę, ale zapłaćcie mi 50 milionów. To też sposób, żeby nie wziąć walki.

Menadżer nie krytykuje samego podejścia do pieniędzy, ale jasno sugeruje, że negocjacje mogły „rozjechać się” na oczekiwaniach.

Makhachev miał już inny plan

Według Abdelaziza, w tle pojawiła się również inna opcja dla mistrza.

Islam dostał ofertę walki w wadze półśredniej. Main event. I zgodził się – chce walczyć latem. Gdyby walka była w czerwcu, Islam wziąłby ją nawet na jednej nodze

Co więcej, zdradził, że pojedynek o status pretendenta numer jeden w kategorii półśredniej jest już praktycznie dopięty.

„Topuria próbuje być jak McGregor”

Abdelaziz odniósł się także do medialnego stylu Topurii, sugerując, że Gruzin zbyt mocno inspiruje się Conorem McGregorem.

On próbuje robić to, co robił Conor. Ale powinien być sobą. To dobry zawodnik, może być wielką gwiazdą, ale nie musi nikogo udawać.

Jednocześnie zaznaczył, że prywatnie nie ma z nim żadnego konfliktu i darzy go szacunkiem.

Wielka walka wciąż możliwa?

Mimo że temat na ten moment upadł, jedno jest pewne – Islam Makhachev vs. Ilia Topuria nadal pozostaje jednym z największych możliwych zestawień w UFC.

A jeśli faktycznie obie strony kiedyś znajdą wspólny grunt, może to być starcie, które zdefiniuje nową erę.

Zobacz takżeJoe Rogan zachwycony Ilią Topurią: „On ma dotyk śmierci”

źródło: TMZ Sports | foto: ESPN

Exit mobile version