Były mistrz wagi koguciej UFC nie ukrywa frustracji. Aljamain Sterling wciąż czeka na kolejną walkę i przyznaje wprost, że brak informacji ze strony organizacji zaczyna być dla niego problemem. Amerykanin chce wrócić do oktagonu jak najszybciej i nie zamierza przebierać w rywalach.
Sterling w ostatnim czasie pojawił się na gali zapaśniczej RAF, gdzie zmierzył się z byłym mistrzem UFC Bensonem Hendersonem. Dla „Funk Mastera” był to powrót na matę i okazja do utrzymania sportowej aktywności w czasie oczekiwania na kolejne starcie w MMA.
Aljamain Sterling przyznał, że taka rywalizacja pozwala mu utrzymać formę i mentalność zawodnika.
To była świetna zabawa. Dawno nie byłem na macie, więc fajnie było znowu założyć buty i rywalizować. Takie występy pomagają mi utrzymać rytm. Nie walczyłem w MMA od końca sierpnia i po prostu chcę być aktywny.
Amerykanin podkreślił, że regularna rywalizacja zawsze była dla niego kluczem do najlepszej formy.
Im częściej rywalizuję, tym lepiej walczę. Tak było jeszcze w czasach zapaśniczych – startowaliśmy tydzień po tygodniu. W MMA jest trudniej przez ścinanie wagi, ale aktywność naprawdę pomaga.
„Chcę walczyć – z kimkolwiek”
Sterling nie ukrywa, że jego idealnym scenariuszem byłoby starcie z mistrzem kategorii piórkowej Alexandrem Volkanovskim. Jednocześnie przyznaje, że w obecnej sytuacji jest gotów zmierzyć się z każdym rywalem.
W tym momencie mogę walczyć z kimkolwiek. Czekałem już bardzo długo. Volkanovski byłby idealny, ale jeśli chcą dać mi kogoś innego, to też w porządku.
36-letni zawodnik podkreśla, że największym problemem jest brak konkretów ze strony UFC.
Chcę walczyć i zarabiać pieniądze. Jeśli nie dostaję walk, to trudno być aktywnym. Robi się to naprawdę frustrujące, bo ja jestem gotowy.
Sterling wskazuje problem w dywizji
Były mistrz zwrócił również uwagę na sytuację w czołówce kategorii piórkowej. Jego zdaniem decyzje organizacji spowolniły rozwój dywizji.
Nie rozumiem, dlaczego cała dywizja została wstrzymana. Jeśli ktoś dostaje kolejne szanse, to inni zawodnicy muszą czekać. A ja po prostu chcę rywalizować.
Sterling zaznacza, że na tym etapie kariery liczy się dla niego aktywność i maksymalne wykorzystanie ostatnich lat w sporcie.
Mam 36 lat. Patrzę na wszystko racjonalnie. Im częściej walczę teraz, tym więcej mogę osiągnąć i zarobić, zanim zakończę karierę.
Zobacz także: Aljamain Sterling sfrustrowany brakiem walk: „Mam 36 lat i nie chcę marnować czasu”
źródło: MMA Junkie (wywiad) | foto: Getty Images
