Arman Tsarukyan nie pozostawił wątpliwości w sprawie swojej najbliższej przyszłości w UFC. Ormianin zdradził, że zarówno przed zwycięstwem nad Mauricio Ruffym, jak i po efektownym nokaucie rozmawiał z przedstawicielami organizacji, którzy przekazali mu, że będzie walczył o mistrzowski pas. Tsarukyan odpowiedział również na słowa Paddy’ego Pimbletta, który po jego zwycięstwie stwierdził, że chciałby go pokonać.
Arman Tsarukyan w imponującym stylu pokonał Mauricio Ruffy’ego w walce na UFC 331. Ormianin zakończył pojedynek w pierwszej rundzie, najpierw skutecznie wykorzystując zagrożenie zapaśnicze, a następnie trafiając rywala potężnym łokciem. Po zwycięstwie Tsarukyan nie ukrywał, że jego celem jest teraz walka o mistrzostwo UFC.
Po gali zawodnik wspominał o rozmowie z przedstawicielami organizacji. W wywiadzie dla Ariela Helwaniego został dopytany, czy chodziło właśnie o potwierdzenie jego kolejnego pojedynku o pas.
Tsarukyan odpowiedział jednoznacznie.
Przed walką powiedzieli mi to samo. Po walce powiedzieli mi to samo. Byli zadowoleni z mojego występu i powiedzieli, że będą pracować nad moją walką o pas.
Ormianin został również zapytany, czy mimo tych zapewnień obawia się, że UFC może jeszcze zmienić plany. Tym razem również nie krył przekonania, że jego sytuacja jest znacznie lepsza niż wcześniej.
Nie. Tym razem byłem grzecznym chłopcem. Nie uderzyłem nikogo głową i nie zrobiłem nic szalonego. Podobało im się to, jak wyglądała publiczność, jak wyglądał cały tydzień walki i wszystko inne. Widzą, że jestem profesjonalistą i że potrafię nokautować ludzi oraz bardzo dobrze się prezentować.
Tsarukyan podczas gali po zwycięstwie przeskoczył przez klatkę i podszedł w stronę przedstawicieli UFC. Jak sam przyznał, chciał w ten sposób jasno przypomnieć im o swoim celu.
Powiedziałem, że nadszedł czas na walkę o pas. Pokazałem też ludziom tam na dole, że potrzebuję walki o tytuł. Chciałem wysłać im wiadomość, że walczę o pas. To było elektryzujące.
Tsarukyan odpowiedział Pimblettowi
Po zwycięstwie Tsarukyana głos zabrał również Paddy Pimblett, który skomentował występ Ormianina i Mauricio Ruffy’ego. Brytyjczyk stwierdził między innymi, że Tsarukyan pokazał pewne luki w swojej grze, a sam nadal chciałby się z nim zmierzyć.
Tsarukyan nie zamierzał wdawać się w długą polemikę z Pimblettem, ale przedstawił własną wersję wydarzeń. Jego zdaniem Ruffy nie miałby większych szans, gdyby pojedynek potrwał dłużej.
To jego osobista opinia. Każdy ma swoją opinię. Ja wiem, że Ruffy tamtej nocy nie wygrałby ze mną. Gdyby nie ten łokieć w drugiej rundzie, mogłoby być poddanie, a w trzeciej rundzie TKO. W mojej głowie bym go skończył.
Helwani dopytał następnie Tsarukyana, co wydarzyłoby się w potencjalnej walce z Pimblettem, gdyby Brytyjczyk zdecydował się przede wszystkim na zapasy.
Jeśli nie próbowałby z nim walczyć w zapasach w pierwszej rundzie, to w drugiej i trzeciej Paddy prawdopodobnie mógłby go obalać. Ale jeśli Paddy chciałby z nim walczyć w stójce, przegrałby.
Tsarukyan bardzo wysoko ocenił przy tym umiejętności stójkowe Ruffy’ego. Jego zdaniem Brazylijczyk jest obecnie jednym z najlepszych strikerów w kategorii lekkiej, ale właśnie dlatego zapaśnicze zagrożenie okazało się kluczowe.
Uważam, że Ruffy jest teraz najlepszym strikerem w naszej dywizji. A ja znokautowałem go łokciem w pierwszej rundzie. Właśnie dlatego, że wykorzystałem zapasy. MMA jest inne. Możesz wziąć najlepszego strikera i pokazać mu zagrożenie zapaśnicze, a następnie znokautować go ciosem, ponieważ będzie skupiał się na obronie obalenia.
„Nie stanie się to przede mną”
Tsarukyan został również zapytany o potencjalną próbę wyprzedzenia go w kolejce do walki o pas przez Ilię Topurię i jego obóz. Ormianin nie spodziewa się, aby UFC zmieniło swoje plany.
Będą próbować, ale to się nie wydarzy.
Tsarukyan uważa również, że kolejnym rywalem Ilii Topurii może zostać właśnie Paddy Pimblett. Jego zdaniem wiele zależy jednak od decyzji Justina Gaethje, który obecnie posiada pas mistrzowski.
Będą walczyć z Paddym Pimblettem. Ale to zależy od tego, co zrobi Gaethje. Może powie, że nie chce już walczyć i przechodzi na emeryturę. Nigdy nie wiadomo. Albo odejdzie, albo poprosi o duże pieniądze. Myślę jednak, że zapłacą mu dobre pieniądze i zostanie.
Sam Tsarukyan jest gotowy na walkę z Gaethje i nie ukrywa, że zwycięstwo nad obecnym mistrzem byłoby dla niego bardzo wartościowe.
Będę bardzo szczęśliwy, jeśli z nim zawalczę, ponieważ wiem, że ma jeszcze kilka walk przed emeryturą. A posiadanie jego nazwiska w mojej serii zwycięstw też jest czymś dobrym.
Ormianin ma już nawet w głowie potencjalną ścieżkę na najbliższe miesiące. W jego wizji najpierw czeka go walka o pas z Gaethje, następnie potencjalne starcie z Pimblettem, a później konfrontacja z Ilią Topurią.
To będą ogromne walki. Ruffy jest niebezpiecznym zawodnikiem, ale wiele osób go nie zna. Dlatego to ja niosłem tę walkę, z mojej strony. On nie mówi zbyt dużo. Wyobraź sobie Paddy’ego Pimbletta albo Ilię, oni mają ogromne nazwiska. Nawet Gaethje nie jest aż tak dużą gwiazdą jak Paddy, Ilia czy ja.
Tsarukyan wierzy, że jeśli zrealizuje taki scenariusz, w ciągu roku może znaleźć się na samym szczycie popularności w UFC.
W przyszłym roku o tej porze będę tam.
Zobacz także: Michael Bisping zachwycony Armanem Tsarukyanem: „Nie można mu już odmówić walki o pas”
źródło: „The Ariel Helwani Show”, rozmowa z Armanem Tsarukyanem

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















