Site icon InTheCage.pl

Arman Tsarukyan rozczarowany po UFC 317: „To nie sport, to WWE”

Arman Tsarukyan rozczarowany po UFC 317: „To nie sport, to WWE”

Zamiast walki o pas – rozczarowanie i gorzkie refleksje. Arman Tsarukyan po gali UFC 317 nie gryzł się w język. Jako oficjalny rezerwowy pojedynku mistrzowskiego liczył na swoje miejsce w kolejce, a zobaczył… Paddy’ego Pimbletta w klatce u boku nowego mistrza.

ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!

Arman Tsarukyan był gotowy. Zrobił wagę, pojawił się w Las Vegas jako oficjalny zastępca w walce o zwakowany pas wagi lekkiej i czekał na rozwój wydarzeń. Zamiast szansy – z trybun musiał patrzeć, jak Ilia Topuria nokautuje Charlesa Oliveirę i chwilę później staje twarzą w twarz nie z nim, a z Paddym Pimblettem, którego Joe Rogan bez zapowiedzi zaprosił do oktagonu.

Przez pierwsze 20-30 minut byłem wkurzony.

– przyznał Tsarukyan w rozmowie z Danielem Cormierem.

Powiedziałem wtedy: „To nie jest sport. To WWE. Mogą robić, co chcą”.

Cała sytuacja wywołała napiętą atmosferę także poza kamerami. Nawet Dana White przyznał później, że wejście Pimbletta było nieplanowane i nie powinno się wydarzyć. Tsarukyan twierdzi, że cała akcja to „wpadka Joe Rogana” i że to komentator zaprosił Anglika do środka.

Byłem zaskoczony. Ale kiedy Dana powiedział, że to nie powinno tak wyglądać, pomyślałem: „OK, oby to nie on walczył o pas”.

Dla Tsarukyana sprawa jest jasna – po wycofaniu się z pojedynku z Islamem Makhachevem na ważeniu, nadrobił wszystko jako rezerwowy w UFC 317. Teraz, zawodnik nie ma wątpliwości, że to on powinien być pierwszym rywalem Topurii w wadze lekkiej.

Walczyłem z każdym, mam dobrą serię zwycięstw nad czołówką.

– zaznaczył.

Kiedy słuchałem, co Dana mówi o Paddym, pomyślałem: „Oby to nie on dostał walkę o pas”. Muszą dać ją mnie. Jestem numerem jeden i najbardziej na to zasługuję. Po mnie mogą się bić ze sobą. Ale najpierw – ja.

Arman Tsarukyan od debiutu w UFC w 2019 roku szybko zapracował na status jednego z najmocniejszych zawodników wagi lekkiej. Już w pierwszym występie dał twardą walkę Islamowi Makhachevowi, przegrywając decyzją na terenie rywala. Od tamtej pory zanotował serię imponujących zwycięstw nad takimi nazwiskami jak Olivier Aubin-Mercier, Davi Ramos, Christos Giagos, Joel Alvarez, Damir Ismagulov, Joaquim Silva czy ostatnio – po świetnym boju – Charles Oliveira. Jedyne potknięcie w tym okresie przyszło w zaciętym starciu z Mateuszem Gamrotem, przegranym po pięciu rundach na punkty. Tsarukyan był już raz zestawiony do walki o pas z Makhachevem, ale na dzień przed galą musiał się wycofać ze względu na problemy zdrowotne – co nie spodobało się Danie White’owi, który nie ukrywał frustracji sytuacją.

Wiem, że jestem jedynym, który może pokonać Topurię.

– zakończył.

Zobacz takżeDan Hooker uderza w Armana Tsarukyana: „Nikt go nie lubi – chętnie wybiłbym mu zęby”

źródło: UFC, wywiad z Danielem Cormierem | foto: Jeff Bottari/Zuffa LLC

Exit mobile version