Iwo Baraniewski i Alonzo Menifield po raz pierwszy stanęli twarzą w twarz przed jutrzejszym pojedynkiem na gali UFC 331. Zawodnicy spotkali się po konferencji prasowej, a podczas krótkiego face to face nie zdecydowali się nawet na tradycyjną piątkę. Polski zawodnik stanie przed najpoważniejszym wyzwaniem w swojej dotychczasowej karierze w UFC.

Od Contender Series do walki z rankingowym rywalem w… rok!

Dla Iwo Baraniewskiego będzie to już czwarty występ w oktagonie UFC. Dokładnie rok temu, w podobnym okresie, Polak dopiero walczył o kontrakt z największą organizacją MMA na świecie podczas Dana White’s Contender Series. Baraniewski potrzebował zaledwie 20 sekund, aby znokautować Mahammeda Aly’ego i zapewnić sobie miejsce w UFC.

Debiut w organizacji przypadł na UFC 323. Tam Polak zmierzył się z Ibo Aslanem i stworzył niezwykle widowiskowe starcie. Baraniewski ostatecznie znokautował rywala w pierwszej rundzie, ale sam również kilkukrotnie lądował na deskach. Efektowny występ sprawił jednak, że wokół jego nazwiska szybko zrobiło się głośno.

Następnie Polak dostał pojedynek z Austinem Lanem. Tym razem potrzebował mniej niż pół minuty, aby zakończyć walkę przed czasem. W kolejnym występie spotkał się natomiast z Juniorem Tafą, którego również znokautował w pierwszej rundzie.

Każda z tych trzech walk zakończyła się dla Baraniewskiego nie tylko zwycięstwem, ale również bonusem od UFC. Teraz przed Polakiem zdecydowanie bardziej doświadczony rywal.

Alonzo Menifield czeka na Baraniewskiego

Alonzo Menifield ma na koncie 11 zwycięstw, 6 porażek i 1 remis w UFC. Amerykanin przystąpi do pojedynku z Baraniewskim po bardzo efektownym zwycięstwie nad Mingyangiem Zhangiem, którego znokautował w pierwszej rundzie.

Starcie z Menifieldem będzie dla Baraniewskiego pierwszą okazją do sprawdzenia się na tym poziomie rywalizacji. Polak ma za sobą trzy błyskawiczne zwycięstwa przez nokaut, ale tym razem zmierzy się z zawodnikiem posiadającym znacznie większe doświadczenie w UFC.

Pierwsze spojrzenie twarzą w twarz

Do pierwszego oficjalnego face to face obu zawodników doszło po konferencji prasowej przed UFC 331, która odbyła się w nocy z czwartku na piątek. Baraniewski i Menifield stanęli naprzeciwko siebie i przez chwilę bez słowa patrzyli sobie głęboko w oczy.

Zawodnicy nie zdecydowali się przy tym na tradycyjną piątkę przed pojedynkiem. Krótkie spotkanie zakończyło się bez dodatkowych gestów, a już jutro obaj będą mieli okazję rozstrzygnąć wszystko w oktagonie.

Poniżej możecie zobaczyć nagranie z pierwszego spotkania twarzą w twarz Iwo Baraniewskiego i Alonzo Menifielda przed UFC 331.

Zobacz także: Iwo Baraniewski spodziewa się wojny na UFC 331: „Może być jak w moim debiucie”

źródło: X / Artur Gwóźdź