Belal Muhammad nie krył emocji po niespodziewanej porażce Umara Nurmagomedova z Songiem Yadongiem. Były mistrz UFC, który od lat jest blisko związany z rodziną Nurmagomedovów, przyznał, że widok pierwszego w karierze nokautu Umara „złamał mu serce”.
Umar Nurmagomedov przystępował do walki z Songiem Yadongiem jako zdecydowany faworyt, mając na koncie tylko jedną porażkę w 21 zawodowych pojedynkach. Rosjanin nigdy wcześniej nie został skończony przed czasem, jednak w walce wieczoru UFC Shanghai został brutalnie znokautowany przez Chińczyka.
Dla Belala Muhammada, który od lat trenuje z zawodnikami z ekipy Nurmagomedovów i pozostaje blisko ich rodziny, porażka była wyjątkowo bolesna. Były mistrz UFC przyznał, że nie chodziło o niechęć do Songa, lecz o świadomość tego, jak wiele pracy Umar wkłada w swoją karierę.
Walka Songa Yadonga z Umarem dosłownie złamała mi serce. Nie dlatego, że nienawidzę Songa Yadonga, ale dlatego, że wiem, jak ciężko pracuje Umar. Umar jest prawdopodobnie jednym z najmilszych i najbardziej pokornych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Wiedziałem, że kiedy doszło do tego nokautu, trolle na Twitterze i Instagramie, którzy ich nienawidzą, bo jest częścią ekipy Khabiba, zaatakują go.
Muhammad uważa, że właśnie dlatego porażka tak mocno go poruszyła. Jego zdaniem Umar jest osobą, która nie zasługuje na ogromną falę hejtu, jaka pojawiła się po jego pierwszej przegranej przez nokaut.
Zawsze chcieli zobaczyć Khabiba przegrywającego, chcą widzieć porażki ich zespołu. Wiedziałem, że będą go atakować i mocno po nim jechać. To po prostu jeszcze bardziej mnie wkurza, ponieważ wiem, jak dobrym i wspaniałym człowiekiem jest Umar.
Muhammad broni Umara przed zarzutami
Jednym z tematów, które dodatkowo pojawiły się przed walką, były rzekome wypowiedzi Nurmagomedova dotyczące Songa. W mediach społecznościowych krążyła informacja, że Rosjanin miał określić swojego rywala obraźliwym mianem.
Muhammad przekonuje jednak, że słowa zostały źle przetłumaczone. Jego zdaniem Umar darzy swoich przeciwników szacunkiem, a przedstawianie go jako zawodnika mającego osobistą niechęć do Songa jest błędne.
Ludzie mówili: „Powiedział, że Song Yadong jest workiem na śmieci” czy coś takiego. Było to po rosyjsku, więc sam wyszedł później i powiedział, że tego nie powiedział, tylko źle to przetłumaczono. On szanuje wszystkich swoich przeciwników, wiem to na pewno.
Muhammad poszedł nawet o krok dalej, odnosząc się do relacji Nurmagomedova z Merabem Dvalishvilim. Choć obaj zawodnicy rywalizują o najwyższe cele w kategorii koguciej, Amerykanin nie uważa, aby Umar rzeczywiście żywił do Gruzina prawdziwą niechęć.
Nawet jeśli chodzi o Meraba, nie sądzę, żeby naprawdę miał wobec niego złą krew. On ma czyste serce. To dobry dzieciak.
„To była miłość brata”
Po nokaucie Songa doszło również do bardzo nerwowej sytuacji w oktagonie. Usman Nurmagomedov wbiegł do klatki, aby sprawdzić stan swojego brata. W pewnym momencie doszło do kontaktu między nim a Songiem, a zachowanie Usmana wyglądało tak, jakby przez chwilę rozważał wyprowadzenie ciosu. Ostatecznie sytuacja nie przerodziła się w bójkę. Do zawodników podeszli członkowie ekipy Nurmagomedovów, w tym Khabib, a emocje szybko opadły.
Muhammad rozumie jednak reakcję Usmana. Sam przyznał, że podczas cornerowania swoich przyjaciół również bardzo mocno przeżywa ich walki, a w przypadku własnego brata emocje musiały być jeszcze większe.
Kiedy jestem w narożniku, bardzo się denerwuję, a przecież to moi chłopcy. Wyobraźcie sobie, że to wasz brat, a wasz starszy brat właśnie zostaje znokautowany. Możecie zobaczyć, jak bardzo był emocjonalny. Nawet Khabib próbował powstrzymać go przed wejściem do klatki, ale nie było w tym żadnej złej krwi. Chciał po prostu sprawdzić swojego brata i go obudzić. To jest miłość brata.
Muhammad uważa, że całą sytuację należy pozostawić za sobą. Przyznał jednocześnie, że potencjalna konfrontacja mogła zakończyć się znacznie gorzej, ale ostatecznie nic poważnego się nie wydarzyło.
Tylko brat może to zrozumieć. Do ludzi, którzy chcą narzekać, kłócić się i tak dalej – oczywiście najgorszym scenariuszem byłoby to, gdyby uderzył go łokciem i wydarzyło się coś złego. Ale tak się nie stało. Trzeba przejść dalej.
Porażka z Songiem była dla Umara pierwszym nokautem w zawodowej karierze i jednocześnie mocno zmieniła układ sił w kategorii koguciej UFC. Chińczyk dzięki temu zwycięstwu odniósł jedno z największych zwycięstw w swojej karierze, natomiast Nurmagomedov po raz pierwszy będzie musiał odbudować się po tak bolesnej przegranej.
Dla Muhammada wynik walki był jednak przede wszystkim ciosem wymierzonym w jego przyjaciela, a nie powodem do świętowania. Były mistrz UFC wyraźnie stanął po stronie Umara, jednocześnie podkreślając, że nie ma żadnego problemu z samym Songiem.
Zobacz także: Darren Till uderza w Daniela Cormiera i jego stronniczość względem ekipy Nurmagomedovów
źródło: kanał YouTube Belala Muhammada | foto: Chris Unger/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)




















