Site icon InTheCage.pl

Błachowicz i Stirling twarzą w twarz przed UFC Belgrade [WIDEO]

Błachowicz i Stirling twarzą w twarz przed UFC Belgrade [WIDEO]

Przed jedną z najciekawszych walk nadchodzącego weekendu doszło do symbolicznego starcia – Jan Błachowicz i Navajo Stirling spojrzeli sobie w oczy po konferencji prasowej w Belgradzie. Czy doświadczony Polak zdoła zatrzymać niepokonanego Nowozelandczyka, który marzy o błyskawicznym awansie do ścisłego topu?

Jan Błachowicz (29-11-2), były mistrz kategorii półciężkiej UFC, stanie w sobotę naprzeciwko jednego z najbardziej obiecujących zawodników dywizji. Po konferencji prasowej promującej galę UFC Belgrade doszło do spotkania obu zawodników, które doskonale oddaje charakter tego starcia: z jednej strony weteran z ogromnym bagażem doświadczeń, z drugiej młody, głodny sukcesu pretendent.

43-letni Polak w ostatnim czasie mierzył się z absolutną czołówką półciężkiej, stając naprzeciwko takich zawodników jak aktualny mistrz Carlos Ulberg czy Alex Pereira. W czterech ostatnich pojedynkach bilans byłego czempiona nie jest jednak imponujący – dwie porażki i dwa remisy. Warto jednak podkreślić, że ostatni z nich, z Bogdanem Guskovem w grudniu 2025 roku, zakończył się większościową decyzją. Pierwotnie planowano rewanż z Uzbekiem, jednak gdy ten otrzymał szansę walki o pas z Magomedem Ankalaevem, UFC znalazło Błachowiczowi nowego rywala. Aż 18 spośród 29 wygranych w karierze były czempion zdobywał przez skończenia przed czasem, co świadczy o jego skuteczności w kluczowych momentach.

Po drugiej stronie oktagonu stanie Navajo Stirling (10-0) – 28-letni Nowozelandczyk, który do tej pory nie zaznał smaku porażki w zawodowej karierze. Wychowanek renomowanego City Kickboxing, trenujący pod okiem Eugene’a Baremana, do Belgradu przyjeżdża po efektownym zwycięstwie nad Ionem Cutelabą przez TKO. W oktagonie UFC legitymuje się bilansem 5-0, a aż 6 z 10 wygranych w karierze zdobywał przez KO lub TKO, co czyni go zawodnikiem szczególnie niebezpiecznym w stójce.

Stawka tej walki jest wyjątkowo wysoka dla obu stron. Stirling, klasyfikowany obecnie na 15. miejscu rankingu, ma szansę na błyskawiczny awans w hierarchii dywizji – zwycięstwo nad numerem czwartym zestawienia otworzyłoby przed nim drzwi do najważniejszych pojedynków w kategorii. Błachowicz z kolei sam przyznał przed galą, że bardzo potrzebuje tego zwycięstwa i liczy na zakończenie walki przed czasem, bez oddawania decyzji w ręce sędziów.

Na sobotniej gali zawalczą jeszcze dwa inni Polacy – Marcin Tybura i Mateusz Rębecki. 

Exit mobile version