Site icon InTheCage.pl

Borys Mańkowski komentuje przegraną Mateusza Gamrota na UFC Vegas 120

Borys Mańkowski komentuje przegraną Mateusza Gamrota na UFC Vegas 120

Mateusz Gamrot zawalczył na UFC Vegas 120 bez swojego stałego sekundanta. Nieobecność Borysa Mańkowskiego w narożniku nie uszła uwadze kibiców. Teraz przyjaciel zabiera głos.

Mateusz Gamrot przegrał w walce wieczoru gali UFC Vegas 120, ulegając Quillanowi Salkilldowi przez poddanie już w pierwszej rundzie. Australijczyk najpierw przetrwał próbę dźwigni na nogę, a następnie sam przeszedł za plecy Polaka i po korekcie chwytu dopiął duszenie, zmuszając rywala do odklepania. Dla Salkillda było to największe zwycięstwo w karierze, dla Gamrota – kolejny bolesny cios w kategorii lekkiej, uznawanej za jedną z najbardziej wymagających dywizji w UFC.

Tym razem w narożniku Polaka nie stanął Borys Mańkowski, co dla obserwujących karierę Gamrota od lat było sporym zaskoczeniem. Mańkowski, obecnie niewalczący już czynnie i realizujący się na innych płaszczyznach, przez długi czas towarzyszył Gamrotowi nie tylko jako sekundant, ale i bliski przyjaciel. Jego rola w narożniku wykraczała więc daleko poza funkcję czysto techniczną, co sprawiało, że jego obecność traktowano jako stały element przygotowań Polaka do walk w oktagonie.

Wielu internautów sugerowało, że nieobecność „Diabła Tasmańskiego” to kolejny kamyczek do ogródka i jeden z możliwych powodów, dla których Polakowi nie poszło w Las Vegas. Choć tego typu spekulacje trudno zweryfikować, pokazują one, jak istotną rolę w narracji wokół Gamrota odgrywa jego relacja z Mańkowskim.

Sam Borys Mańkowski zabrał głos sprawie przegranej przyjaciela na swoich Instagram Stories, komentując wynik walki w krótkim, ale wymownym wpisie. „Największa organizacja świata, najtrudniejsza kategoria wagowa, tak bywa.. #teamgamer na zawsze” – napisał. Tym gestem Mańkowski jasno zasygnalizował, że mimo nieobecności w narożniku pozostaje częścią otoczenia Gamrota i nie odcina się od zawodnika w trudnym momencie jego kariery.

Exit mobile version