Brandon Moreno w końcu doczekał się występu podczas gali Noche UFC, która od kilku lat jest jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu UFC dla meksykańskich kibiców. Były mistrz wagi muszej zmierzy się z Josephem Moralesem, a do pojedynku przystąpi po dwóch kolejnych porażkach.
Pierwsze trzy edycje Noche UFC odbyły się bez zawodnika, którego wielu kibiców uważa za najlepszego meksykańskiego wojownika w historii UFC. Brandon Moreno nie mógł wystąpić w poprzednich latach z powodu niefortunnego terminu oraz drobnych urazów.
Tym razem 32-latek zadbał jednak o to, aby jego kalendarz pozwolił mu pojawić się na gali celebrującej meksykańskie święto niepodległości. Moreno zmierzy się z Josephem Moralesem w co-main evencie wydarzenia zaplanowanego na 12 września.
Z tego czy innego powodu nie mogłem walczyć na poprzednich galach Noche, ale w końcu się udało, więc jestem bardzo podekscytowany.
Moreno nie miał szczególnych wymagań dotyczących nazwiska przeciwnika. Najważniejsze było dla niego to, aby dostać możliwość występu właśnie podczas Noche UFC.
Szczerze mówiąc, byłem po prostu gotowy walczyć na Noche. Rozmawiałem z moim menadżerem, rozmawiałem z UFC i powiedziałem: ‘Hej, po prostu dajcie mi walkę. Nie obchodzi mnie z kim, będę gotowy’.
Morales ma podobną historię
Rywalem Moreno będzie Joseph Morales, który podobnie jak były mistrz ma za sobą nietypową drogę w UFC. Amerykanin w przeszłości rozstał się z organizacją, ale później wywalczył sobie powrót, między innymi dzięki zwycięstwu w The Ultimate Fighter.
Morales rozpoczął drugą przygodę z UFC od dwóch zwycięstw i zdaniem Moreno będzie wyjątkowo zmotywowany, aby wykorzystać otrzymaną szansę.
Joseph Morales ma interesującą historię, ponieważ jest ona podobna do mojej. Był w UFC, później został zwolniony i musiał odnieść kilka zwycięstw. Wygrał The Ultimate Fighter, wrócił i obecnie ma bilans 2-0, więc jest bardzo niebezpieczny, ponieważ jest zmotywowany. Chce udowodnić światu, że jest gotowy na wielką scenę. Wiem, że to będzie bardzo interesujące i że tamtej nocy będzie bardzo niebezpieczny. Przygotowałem się i mam tego pełną świadomość.
Moreno nie rozpamiętuje ostatnich porażek
Były mistrz wagi muszej przystąpi do pojedynku po dwóch przegranych z rzędu. W grudniu ubiegłego roku pokonał go Tatsuro Taira, natomiast w lutym podczas UFC Mexico Moreno musiał uznać wyższość Lone’era Kavanagha.
Ewentualna kolejna porażka oznaczałaby pierwszą w karierze serię trzech przegranych. Moreno nie zamierza jednak skupiać się na tym scenariuszu. Meksykanin przekonuje, że podczas treningów nadal czuje się bardzo dobrze i przede wszystkim chce czerpać przyjemność z dalszej rywalizacji.
Po prostu chcę wygrać, bracie. Walczę, ponieważ nadal czuję się świetnie na treningach, bardzo dobrze czuję się podczas przygotowań, moje sparingi wyglądają bardzo dobrze i jestem ostry. Każdy weekend UFC organizuje galę i w każdej walce jeden zawodnik przychodzi po zwycięstwie, a drugi po porażce. Niestety w moich ostatnich występach znajdowałem się po tej gorszej stronie, ale nadal czerpię z tego przyjemność. Nadal cieszę się tym sportem, cieszę się, że każdego ranka budzę się i przygotowuję do wyjścia na trening, i tyle. Jestem bardzo skupiony na teraźniejszości. Po prostu chcę wygrać tę walkę, która będzie niebezpieczna. Joseph będzie bardzo zmotywowany, a ja jestem na to gotowy.
Moreno ma na koncie 23 zwycięstwa, 10 porażek i 2 remisy. W starciu z Moralesem będzie chciał przerwać najgorszą serię w swojej dotychczasowej karierze i jednocześnie odnieść pierwsze zwycięstwo na gali Noche UFC.
Zobacz także: Mario Pinto grzmi po UFC Paris: „W wadze ciężkiej robi się z nas pośmiewisko”
źródło: wywiad dla MMA Junkie | foto: wallpapercave.com

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















