Brian Ortega nie wystąpi na UFC 331. Zaledwie pięć dni przed galą zawodnik musiał wycofać się z pojedynku z Renato Moicano z powodu rozcięcia nad prawym okiem, które wymagało założenia szwów. Amerykanin opublikował zdjęcia oraz nagranie pokazujące skutki urazu i zapewnił, że zamierza wrócić do treningów tak szybko, jak będzie to możliwe.
W poniedziałek organizacja UFC poinformowała o wycofaniu Brian Ortega z zaplanowanej walki z Renato Moicano. Pojedynek miał odbyć się już w najbliższą sobotę podczas UFC 331 w Crypto.com Arena w Los Angeles.
Dla Ortegi była to szczególnie ważna walka ze względu na miejsce wydarzenia. 35-latek miał wystąpić przed własną publicznością, a przygotowania do pojedynku przebiegały – jak sam twierdzi – wyjątkowo dobrze. Ostatecznie jednak uraz odniesiony podczas treningu uniemożliwił mu wejście do oktagonu.
Zawodnik doznał mocnego rozcięcia nad prawym okiem. Rana była na tyle poważna, że konieczne było założenie szwów, a dodatkowo w okolicy urazu pojawiła się znaczna opuchlizna. Ortega pokazał w mediach społecznościowych zarówno zdjęcia obrażeń, jak i nagranie wykonane bezpośrednio po ich odniesieniu.
„To naprawdę boli”
Niedługo po oficjalnym potwierdzeniu wycofania z UFC 331 Ortega opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym wyjaśnił powód swojej decyzji. Podkreślił, że był już w limicie kategorii wagowej i znajdował się na końcowym etapie przygotowań do walki.
„To naprawdę boli. Muszę wycofać się z walki z powodu szwów nad okiem. Jestem w odpowiednim limicie wagowym, ciężko trenowałem i szczerze mówiąc, był to jeden z najlepszych obozów przygotowawczych, jakie kiedykolwiek miałem. Naprawdę nie mogłem się doczekać walki u siebie w Los Angeles, przed rodziną, przyjaciółmi i wszystkimi, którzy mnie wspierają.”
Kontuzja jest dla Ortegi tym bardziej frustrująca, że zawodnik był już gotowy do rywalizacji i – według własnych słów – znajdował się w bardzo dobrej formie. Do pojedynku pozostało zaledwie kilka dni, dlatego uraz odniesiony na ostatniej prostej przygotowań przekreślił jego występ.
Co więcej, nie jest to pierwszy problem zdrowotny, który w ostatnim czasie pokrzyżował plany Amerykanina.

Ortega zapowiada szybki powrót
Mimo konieczności wycofania się z UFC 331 Ortega nie zamierza długo pozostawać poza treningami. Zawodnik zapowiedział, że kiedy tylko będzie mógł bezpiecznie wrócić do pracy, ponownie rozpocznie przygotowania.
„Mój następny pojedynek odbędzie się wkrótce, więc od razu wracam do treningów. Dołączyliśmy do obozu kilka nowych osób i jestem podekscytowany możliwością pokazania wam nowej wersji siebie. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie przez cały ten czas. Do zobaczenia w listopadzie.”
Na ten moment nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie Ortega ponownie pojawi się w oktagonie. Zawodnik wspomniał o listopadzie, ale nie wskazał konkretnej daty ani przeciwnika.
Pewne jest natomiast, że jego wycofanie po raz kolejny komplikuje sytuację w jego karierze.
To już drugi raz, gdy wypada z walki z Moicano
Ortega miał zmierzyć się z Moicano już wcześniej. Obaj zawodnicy byli zestawieni ze sobą na marzec tego roku, jednak również wtedy Amerykanin musiał wycofać się z pojedynku.
Co istotne, oba przypadki miały miejsce już po zmianie kategorii wagowej przez Ortegę. Zawodnik przeniósł się do dywizji lekkiej po tym, jak w sierpniu 2025 roku przekroczył limit wagowy przed pojedynkiem z Aljamainem Sterlingiem.
Tym razem powodem absencji nie były jednak problemy z wagą, lecz uraz odniesiony podczas treningu. Ortega zapewnia jednocześnie, że jest już myślami przy kolejnym występie i chce wrócić do pracy tak szybko, jak pozwoli mu na to stan zdrowia.
Co dalej z Renato Moicano?
Wycofanie Ortegi oznaczało również konieczność znalezienia nowego planu dla Renato Moicano. Brazylijczyk nie pozostanie jednak bez walki.
Moicano został ponownie zestawiony na 31 października, kiedy w walce wieczoru zmierzy się z Tomem Nolanem. Tym samym zawodnik otrzymał nowy pojedynek zaledwie kilka tygodni po pierwotnie planowanym starciu z Ortegą.
Dla Ortegi pozostaje natomiast najważniejsze, aby tym razem spokojnie przejść proces leczenia i wrócić do pełnego treningu bez ryzyka pogłębienia urazu. Sam zawodnik przekonuje, że jego kolejna walka powinna nadejść już w listopadzie.
Zobacz także: Borys Mańkowski chce zmian w MMA: „To jest sport dla wariatów. Brutalności powinno być jak najmniej”
źródło: Instagram Briana Ortegi


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)
















