Sean O’Malley nie spodziewał się takiego występu Marlona Very na UFC 331. Były mistrz kategorii koguciej przyznał, że po serii czterech porażek skreślał swojego dawnego rywala, tymczasem Ekwadorczyk efektownie przełamał złą passę.

Marlon Vera podczas gali w Los Angeles zatrzymał Charlesa Jourdaina i odniósł pierwsze zwycięstwo od dłuższego czasu. Jego seria czterech kolejnych porażek rozpoczęła się od przegranej walki mistrzowskiej właśnie z O’Malleyem na UFC 299.

„Suga” na swoim kanale YouTube przyznał, że przed UFC 331 spodziewał się kolejnego niepowodzenia Very.

Cztery porażki z rzędu, wszyscy skreślali „Chito”. Powiedziałem: „Myślę, że to może być moment, w którym Chito w końcu zostanie skończony”. Nie wyglądał źle, ale też nie wyglądał dobrze. Wyglądał mniej więcej tak, jak przez całą swoją karierę. To mógł być jednak jego najlepszy występ, i to przeciwko bardzo niebezpiecznemu Charlesowi Jourdainowi.

O’Malley był pod wrażeniem sposobu, w jaki Vera poradził sobie z rywalem. Przy okazji nie omieszkał przypomnieć o swoim zdecydowanym zwycięstwie nad Ekwadorczykiem.

Jest cholernie niebezpieczny, ma dobre poddania, potrafi nokautować ludzi, a „Chito” wyszedł tam i go złamał. Naprawdę dobrze wyglądał. Jak dobry jest więc „Suga” Sean? Pokonałem go 50-45, absolutnie dominujący występ w Miami. Ale nie chodzi tutaj o mnie.

Zwycięstwo na UFC 331 pozwoliło Verze nie tylko przerwać serię porażek, ale również zapisać się w statystykach kategorii koguciej. Ekwadorczyk ma obecnie siedem zwycięstw przez nokaut w UFC, czym zrównał się z O’Malleyem i T.J. Dillashawem.

Vera trzykrotnie posyłał również Jourdaina na deski, dzięki czemu został samodzielnym rekordzistą pod względem liczby nokdaunów w historii kategorii koguciej UFC. Po czterech kolejnych porażkach występ na UFC 331 może więc okazać się dla niego początkiem odbudowy pozycji w dywizji.

Zobacz także: Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?

Zródło: Youtube, Sean O’Malley | fot: MMA Junkie