Islam Makhachev jasno określił, że przed zakończeniem kariery ma jeszcze do załatwienia konkretne sprawy w UFC. Chael Sonnen ujawnił, że mistrz wskazał trzech zawodników, z którymi chce się zmierzyć, i przekonuje, że właśnie taka mentalność odróżnia prawdziwych mistrzów od zawodników walczących wyłącznie dla pieniędzy i sławy.
Po ostatniej walce z Ianem Machado Garrym Islam Makhachev nie zamierza zwalniać tempa. Choć jego pojedynek z Irlandczykiem – jak sam później przyznał – okazał się trudniejszy i bardziej wyrównany, niż początkowo zakładał, mistrz UFC ma już konkretną wizję tego, co chce zrobić dalej.
Do słów Dagestańczyka odniósł się teraz Chael Sonnen. Były zawodnik UFC zwrócił uwagę, że Makhachev znalazł się obecnie w niezwykle trudnym momencie kariery – osiągnął tak wiele, że kolejne pojedynki mogą być już wyłącznie coraz większymi wyzwaniami.
Sonnen zachwycony podejściem Makhacheva
Sonnen nie ukrywa, że w przeszłości między nim a Makhachevem pojawiało się pewne napięcie. Jednocześnie podkreślił, że chce być kibicem mistrza i coraz bardziej imponuje mu jego podejście do rywalizacji.
Zdaniem Amerykanina Makhachev reprezentuje typ zawodnika, który walczy przede wszystkim dlatego, że chce sprawdzać się w sportowej rywalizacji.
Lubię zawodników, którzy nie robią tego dla pieniędzy ani dla sławy. Lubię ludzi, którzy są tutaj dlatego, że są rywalami. Po prostu przypadkiem jest przy nich kamera. Nie są tutaj dla kamery. Są tutaj po to, żeby rywalizować.
Sonnen przypomniał przy tym sytuację, która jego zdaniem doskonale pokazuje mentalność Makhacheva. Chodziło o nagłą zmianę rywala przed jedną z jego walk, gdy w środku nocy pojawiła się informacja, że Arman Tsarukyan nie będzie w stanie wystąpić.
Według Sonnena UFC musiało wówczas zapytać Makhacheva, czy zgadza się na zmianę przeciwnika. Reakcja mistrza miała być jednak jednoznaczna.
Islam był zdezorientowany, dlaczego w ogóle go o to pytają. „Co masz na myśli, pytając, czy się zgadzam? Jestem mistrzem świata. Mistrz świata walczy z każdym, w każdej chwili, jeśli tylko przeciwnik jest w stanie zrobić wagę”.
Sonnen uważa, że właśnie takie podejście powinno cechować mistrza.
„Mam jeszcze trzy walki do zrobienia”
Najważniejsza deklaracja Makhacheva dotyczy jednak jego dalszej przyszłości. Sonnen zdradził, że mistrz sam stworzył listę trzech zawodników, z którymi chce się zmierzyć, zanim w ogóle zacznie poważnie myśleć o odejściu ze sportu.
Według Amerykanina lista Makhacheva obejmuje Carlos Prates, Michael Morales oraz Shavkat Rakhmonov.
Islam wyszedł i powiedział, że ma jeszcze trzy walki do zrobienia. Trzy rzeczy, które musi załatwić. Wymienił Moralesa, Pratesa i Rakhmonova. I Islam ma rację, rację i jeszcze raz rację. Absolutnie. To są właśnie ci trzej zawodnicy.
Sonnen zaznaczył jednak, że zrealizowanie takiego planu może potrwać znacznie dłużej, niż mogłoby się wydawać. Nawet jeśli kontraktowo zawodnik miałby teoretycznie stoczyć kilka walk w ciągu roku, w praktyce mistrzowskie pojedynki i kolejne obozy sprawiają, że trzy występy mogą rozciągnąć się nawet na około półtora roku.
A to oznacza, że sytuacja w wadze półśredniej może do tego czasu całkowicie się zmienić.
Trzy walki mogą zająć około 17 miesięcy. Krajobraz MMA może zmienić się w jeden weekend. Możemy za rok patrzeć na tę dywizję i nawet nie wierzyć, że Prates, Morales i Rakhmonov wciąż są w pozycji, żeby walczyć o mistrzostwo. Ale dzisiaj są.
Sonnen podkreślił jednak, że najbardziej imponuje mu coś innego. Jego zdaniem Makhachev ma już w głowie perspektywę zakończenia kariery, ale nie chce odejść, dopóki nie rozprawi się ze wszystkimi najważniejszymi wyzwaniami swojego pokolenia.
Podoba mi się to, że Islam chce odejść ze sportu, ale wie, że nie może tego zrobić, dopóki nie załatwi wszystkich spraw, które są bezpośrednio związane z jego karierą. Naprawdę uważam, że to fantastyczna mentalność.
Ostatnia walka była trudniejsza, niż zakładał
Sonnen odniósł się również do słów Makhacheva dotyczących ostatniego pojedynku z Machado Garrym. Mistrz miał przyznać, że jego plan na walkę zadziałał, ale sam przebieg starcia okazał się trudniejszy i bardziej wyrównany, niż początkowo przewidywał.
Co więcej, Makhachev ma być świadomy, że kolejne walki mogą wyglądać podobnie.
Powiedział, że walka z Ianem Garrym była trudniejsza, niż myślał. Jego plan i strategia zadziałały, ale pojedynek był trudniejszy i bliższy, niż zakładał. Powiedział też, że kolejne walki będą wyglądały podobnie.
Zdaniem Sonnena jest to całkowicie naturalny etap kariery dominującego mistrza. Im dłużej zawodnik znajduje się na szczycie, tym więcej materiału do analizy otrzymują jego kolejni rywale.
Amerykanin przekonuje, że wielkich mistrzów często nie pokonuje pierwszy, drugi czy trzeci zawodnik, który staje z nimi w klatce. Kolejni przeciwnicy mogą natomiast korzystać z coraz większej liczby nagrań i obserwacji.
Tak zazwyczaj upadają wielcy mistrzowie. Potrzeba czwartego, piątego, szóstego czy siódmego zawodnika, który przychodzi po wszystkich poprzednich. Każdy z nich daje kolejne nagrania. Kolejne informacje. Kolejne rzeczy, które można przeanalizować.
Sonnen: „Element zaskoczenia Makhacheva zniknął”
Były pretendent do mistrzowskiego pasa uważa, że coraz trudniejsze walki Makhacheva niekoniecznie wynikają z tego, że kolejni rywale są po prostu fizycznie lepsi od jego wcześniejszych przeciwników.
Jego zdaniem kluczowe znaczenie ma fakt, że rywale mistrza coraz lepiej rozumieją jego styl.
Nie chodzi o to, że ci zawodnicy są więksi albo silniejsi. Nie chodzi o to, że są po prostu lepsi w wadze półśredniej niż rywale byli w lekkiej. Myślę, że Islam może nie dostrzegać jednego elementu – jego element zaskoczenia zniknął. Zawodnicy naprawdę zaczynają rozumieć, co robi.
Sonnen zaznaczył oczywiście, że znajomość stylu przeciwnika nie oznacza automatycznie możliwości jego zatrzymania. Niektórzy najwięksi sportowcy potrafili powtarzać te same akcje, mimo że wszyscy wiedzieli, co zaraz zrobią.
W przypadku Makhacheva większa liczba walk oznacza jednak również większą liczbę szczegółów, które mogą analizować jego przyszli przeciwnicy.
Makhachev chce być lepszy. Sonnen uważa, że to niemożliwe
W tym miejscu Sonnen postawił jednak tezę, z którą – jak sam przyznał – Makhachev prawdopodobnie nie powinien się zgodzić.
Mistrz ma twierdzić, że skoro jego walki stają się coraz trudniejsze, musi dalej rozwijać swoje umiejętności i podnosić poziom. Sonnen uważa, że jest to idealne nastawienie dla zawodnika, ale jednocześnie nie zgadza się, że Makhachev rzeczywiście może stać się jeszcze lepszy technicznie niż obecnie.
To niesamowite nastawienie. To jest dokładnie taka mentalność, jakiej chcesz. Ale to się nie wydarzy. Islam nie będzie już lepszy niż jest teraz – ani do końca kariery, ani za pięć lat, ani za pięć tygodni.
Sonnen przekonuje, że Makhachev osiągnął już poziom, na którym najważniejsze będzie utrzymanie obecnej formy. Według niego mistrz może pozostać na szczycie, ale nie odkryje nagle technik, których wcześniej nie znał.
Nie ma techniki, której Islam użyje w oktagonie w przyszłości, a której nie użył już wcześniej. To dosłowne stwierdzenie. Jeśli Islam spędzi 20 minut na nauce techniki, której dzisiaj nie zna, zmarnuje 20 minut.
Amerykanin zaznaczył jednocześnie, że sam nie chciałby, aby Makhachev przyjął jego punkt widzenia.
Mam rację, ale nie byłoby dobrze, gdyby Islam się ze mną zgodził. Nie byłoby dobrze, gdyby przychodził każdego dnia na trening bez przekonania, że może jeszcze coś poświęcić, czegoś się nauczyć, pozostać otwartym i słuchać trenerów.
Rakhmonov największym zagrożeniem?
Spośród trzech nazwisk wymienionych przez Makhacheva Sonnen szczególną uwagę zwrócił na Rakhmonova. Na papierze Kazach może wydawać się jednym z najbardziej wymagających rywali dla mistrza.
Sonnen przypomniał jednak, że Rakhmonov zmagał się z problemami zdrowotnymi i pozostawał poza rywalizacją. Według Amerykanina dłuższa przerwa niekoniecznie musi oznaczać, że zawodnik wróci jeszcze lepszy.
Rakhmonov wygląda na zagrożenie, szczególnie na papierze. Ale nie będzie lepszy, kiedy wróci. Będzie gorszy. To podstawowa logika. Sportowiec nie może stać się lepszy w czymś, czego nie robi.
Jednocześnie Sonnen zaznaczył, że zawodnik może obniżyć swój poziom, ale nadal pozostać niezwykle groźny, jeśli wcześniej znajdował się odpowiednio daleko przed resztą stawki.
Dlatego Amerykanin nie twierdzi, że Rakhmonov nie będzie w stanie zagrozić Makhachevowi. Wręcz przeciwnie – podkreśla jedynie, że dłuższa przerwa może wpłynąć na przebieg potencjalnego starcia.
„Islam nie odejdzie, dopóki tego nie załatwi”
Sonnen nie jest w stanie jednoznacznie wskazać, czy Makhachev rzeczywiście pokona wszystkich trzech zawodników. Jego zdaniem właśnie dlatego te pojedynki muszą zostać rozegrane.
Nie ma jednak wątpliwości, że mistrz obrał właściwy kierunek.
Czy Islam może dzisiaj pokonać tych trzech zawodników? Czy może pokonać Pratesa? Czy może pokonać Moralesa? Czy może pokonać Rakhmonova? Nie wiemy. Właśnie dlatego zawodnicy wychodzą do oktagonu i właśnie dlatego te walki się odbywają.
Najbardziej imponuje mu natomiast deklaracja samego Makhacheva.
To, że Islam mówi całemu światu, iż nie odejdzie z tego sportu, dopóki nie załatwi tych trzech spraw – to jest naprawdę świetne. Chciałbym, żeby więcej zawodników miało takie nastawienie.
Sonnen uważa, że obecnie właśnie Prates, Morales i Rakhmonov są trzema najważniejszymi nazwiskami, które powinny znaleźć się na drodze Makhacheva. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy mogą oczywiście pojawić się nowe zagrożenia, ale jego zdaniem żaden nowy zawodnik prawdopodobnie nie zdąży tak szybko przebić się na sam szczyt dywizji.
Pozostaje więc przede wszystkim pytanie o kolejność. Makhachev najwyraźniej wie już, z kim chce się zmierzyć. Teraz musi jedynie udowodnić, że nadal jest w stanie pokonać wszystkich, którzy obecnie stoją mu na drodze.
Zobacz także: Islam Makhachev zdradził, ile walk zostało mu w karierze
źródło: YouTube / Chael Sonnen | foto: Getty Images

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















