UFC 324 straciło jeden z największych hitów karty na kilka dni przed galą. Kontuzja mistrzyni wywróciła plany do góry nogami, ale chętnych do wejścia w jej miejsce nie brakuje. Dwie czołowe zawodniczki dywizji już zgłosiły gotowość na krótkim czasie.
Uderzenie przyszło w piątkowy poranek. Mistrzyni wagi koguciej kobiet Kayla Harrison wypadła z zaplanowanego na 24 stycznia starcia z Amandą Nunes z powodu kontuzji szyi. Pojedynek – przewidziany jako co-main event UFC 324 w T-Mobile Arenie w Las Vegas – ma zostać przełożony na późniejszy termin, co potwierdziło CBS.
Nie minęło jednak wiele czasu, a dywizja zaczęła reagować.
Jako pierwsza rękę podniosła była dwukrotna mistrzyni Julianna Peña. Amerykanka wrzuciła na Instagram prowokacyjny plakat zapowiadający trzecią walkę z Nunes.
Peña od dawna domaga się trylogii po tym, jak w rewanżu została zdominowana przez Brazylijkę, a wcześniej straciła pas właśnie na rzecz Harrison.
Jeszcze bardziej zdecydowana była trzecia w rankingu Norma Dumont, która jest na fali sześciu zwycięstw z rzędu i ostatnio pokonała Ketlen Vieirę niejednogłośną decyzją. Brazylijka nie tylko zgłosiła gotowość – podała konkrety.
CINTURÃO INTERINO? 👀
Norma Dumont revelou que está com o peso baixo e que está pronta para encarar Amanda Nunes no #UFC324 🔥
GOSTARAM DA IDEIA?#UFC #MMA #NormaDumont #AmandaNunes🎥 Norma Dumont pic.twitter.com/jrrm46TusR
— Ag. Fight (@AgFight) January 14, 2026
Hej wszystkim – właśnie dowiedziałam się, że walka Amandy z Kaylą nie dojdzie do skutku. Już wcześniej powiedziałam UFC, że trzymam wagę, bo czułam, że coś takiego może się wydarzyć. Trenuję, jestem gotowa i dałam im znać, że mogę walczyć za dziesięć dni, za miesiąc albo za 2-3 miesiące. Jestem przygotowana. Cokolwiek UFC zdecyduje, dopniemy to. Tyle. Czekamy – a kto wie, może będziemy mieli nowy tymczasowy pas razem z Amandą. Myślę, że byłoby niesamowicie.
W tej sytuacji naturalnym rozwiązaniem wydaje się zestawienie Dumont z Peñą jako eliminatora do walki o pas. Problem? Do UFC 324 zostało zaledwie dziesięć dni, a organizacja może wciąż chcieć utrzymać dwie walki mistrzowskie na pierwszej numerowanej gali roku.
Opcje są otwarte – decyzja może zapaść w każdej chwili.
Zobacz także: Daniel Cormier alarmuje: przyszłość Kayli Harrison pod znakiem zapytania po operacji szyi
źródło: Instagram / Julianna Pena, X / Ag. Fight | foto: Getty Images
