Site icon InTheCage.pl

Czy warto postawić na wygraną Gamrota? Fajna promka od Fortuny!

Czy warto postawić na wygraną Gamrota? Fajna promka od Fortuny!

To będzie piekielnie trundy bój, ale Mateusz Gamrot ma swoje argumenty w tej walce! Postawicie na niego? Dla tych, którzy widzą szansę na wygraną „Gamera” Fortuna przygotowała świetne promocje!

Zgarnij BONUS od Fortuny dla fanów MMA: 3x zakład bez ryzyka na start!

Grzegorz: Mateusz Gamrot podejmie kolejne trudne wyzwanie w postaci Rafaela Fizieva. Obaj zawodnicy przegrali w UFC zaledwie dwa pojedynki i znajdują się blisko szczytu kategorii lekkiej. Fiziev ostatnio poległ w walce z Gaethje, natomiast „Gamer” pokonał Turnera. Rafael Fiziev to przede wszystkim świetny stójkowicz. Zawodnik reprezentujący Azerbejdżan nie jest jednak w tej płaszczyźnie nietykalny, co pokazały jego dwie wspomniane wyżej porażki. Fiziev nie przegrywał przez zapasy, a właśnie w stójce. Wspominam o tym dlatego, że moim zdaniem – paradoksalnie łatwiej z nim wygrać w jego „królestwie”, niż zaprzęgając do działania zapasy, gdyż jego defensywa zapaśnicza na przestrzeni ostatnich lat, wyraźnie uległa poprawie. Schodzący z wyższej dywizji Rafael dos Anjos nie był w stanie wyegzekwować sprowadzeń w walce ze swoim imiennikiem.
Co do umiejętności Polaka, przede wszystkim wiemy już, że jego zapasy nie zawsze będą skuteczne, o czym większość osób po pierwszej walce z Normanem Parkiem zdążyła już zapomnieć. „Gamer”, owszem, potrafi sprowadzić do parteru praktycznie każdego zawodnika, natomiast nie jest w większości przypadków w stanie utrzymywać tam swoich oponentów. Po każdym sprowadzeniu, znaczna część jego przeciwników, z którymi się mierzył w organizacji UFC – wstawała. Były mistrz dwóch dywizji KSW sprawnie dochodzi do obaleń, jednakże ma spore problemy z utrzymywaniem oponentów na macie. W stójce natomiast, Polak nadal ma problemy z kopnięciami i co gorsze, nie wyciąga z tego żadnych wniosków. Już czterokrotnie został posłany w UFC na deski w kontrze na nieprzygotowane niskie kopnięcie. Sztuki tej dokonali – Arman Tsarukyan, Guram Kutateladze, Beneil Dariush i ostatnio, Jalin Turner. Tylko dzięki swojej twardej szczęce, Gamrot nie poniósł dotychczas porażki przez KO.
Kto jednak wie, czy to właśnie Fiziev nie będzie pierwszym zawodnikiem, który tego dokona… Ma on ku temu wszelkie papiery, gdyż ze wszystkich wspomnianych zawodników, dysponuje największą siłą ciosu, ponadto ma na koncie najwięcej nokautów. Kluczem do zwycięstwa dla „Gamera” będzie unikanie walki w stójce. Ze swoim ubogim arsenałem w tej płaszczyźnie, Polak ma naprawdę nikłe szanse na pokonanie Fizieva w jego płaszczyźnie. Rafael jest bardzo szybkim zawodnikiem, który świetnie unika ciosów i potrafi wyczarować kontrę zupełnie znikąd. Mimo ostatniej porażki z Gaethje, nadal uważam go za jednego z lepszych zawodników stójkowych w organizacji UFC, nie tylko w kategorii lekkiej. Jeśli Gamrotowi nie uda się sprowadzić walki do parteru, powinien za wszelką cenę szukać klinczu i tam wymęczyć rywala.
Myślę, że dystans pięciu rund działa zdecydowanie na korzyść Polaka, gdyż dysponuje on dobrym przygotowaniem kondycyjnym, choć obraz ten mogła zaburzyć jego dość słaba forma z walki z Turnerem. Nie powinniśmy jednak oceniać tego aspektu przez pryzmat przywołanego pojedynku, gdyż Polak tę walkę wziął w zastępstwie, ponadto miał przed nią sporo zawirowań natury formalnej. Fiziev dotychczas tylko raz miał okazję sprawdzić się na dystansie pięciu rund, choć przewalczył wyłącznie cztery, bowiem na początku piątego starcia zafundował nokaut „RDA”. Możemy jednak śmiało wyciągnąć wnioski z tego pojedynku. Fiziev zaczął gasnąć w czwartej odsłonie walki, natomiast sam nokaut pokazuje, że nawet wyczerpany – pozostaje do końca niebezpieczny i jest w stanie znaleźć nokaut w każdym momencie trwania pojedynku, a to nie są dobre informacje dla polskiego zawodnika.
Podsumowując, nie skreślam tutaj absolutnie Mateusza, gdyż stale się rozwija, trenuje z zawodnikami na najwyższym poziomie i ma nieustanny apetyt na zwiększanie swoich umiejętności, jednak po raz pierwszy wytypuję jego rywala jako zwycięzcę. Uważam, że Fiziev to koszmar stylistyczny dla „Gamera”. Zawodnik posiadający dobre zapasy defensywne i piekielnie groźną stójkę może się okazać na tym etapie kariery nie do przejścia dla Polaka. Ponadto, brak trenera w narożniku tylko utwierdził mnie przy tym typie. Uważam, że Gamrot będzie miał dobre momenty w tej walce i zdoła skontrolować Fizieva na siatce czy sprowadzić do parteru, jednak nie sądzę, aby był w stanie robić to przez dłuższy czas, ponadto – uważam, że niewiele z tego wyniknie, tj. nie jestem w stanie sobie wyobrazić żadnego skończenia na korzyść Gamrota. Fiziev nie był nigdy poddany, ani ubity ciosami w parterze.
Zaznaczmy, że poza kimurą na Jeremym Stephensie, Gamrotowi nie udało się skończyć żadnej walki przez poddanie w organizacji UFC, a mierzył się dotychczas z zawodnikami na niższym poziomie. Uważam, że w granicach trzeciej, bądź czwartej rundy, Fiziev złapie „Gamera” na kontrę, naruszonego posyłając na deski i tam kończąc go ciosami. Absolutnie jednak nie zdziwię się, jak to Polak wywalczy decyzję w tej walce, jednak za bardziej prawdopodobny scenariusz przyjmuję jego pierwszą porażkę przed czasem. Mój typ: Rafael Fiziev przez TKO w 3. rundzie.

Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Gamrot: 2.18
Fiziev: 1.70

Dla swoich graczy (aktualnych i nowych), Fortuna przygotowała ciekawe promocje z okazji walki „Gamera”:

Dla obecnych graczy:
1. Gracz wpłaca min. 30 zł korzystając z kodu promocyjnego „MMA”, następnie w ciągu 1 godz. stawia dowolny kupon, zawierający wyłącznie zdarzenia z oferty PREMATCH na UFC za min. 30 zł.
2. W przypadku, gdy kupon okaże się przegrany, gracz otrzyma bonus o wartości 30 zł w punktach FKP, które może przeznaczyć na dalszą grę.

Dla nowych graczy: 300 zł w punktach lojalnościowych za rejestrację i wygraną Mateusza Gamrota!

Czas obowiązywania promocji: 21 – 24.09.2023 do momentu rozpoczęcia walki Rafael Fiziev vs Mateusz Gamrot.
Wymagany pierwszy depozyt: min. 30 zł
Wymagana stawka: min. 2 zł
Wymagany zakład: Zwycięzca (numer zakładu: 20809, typ: 2), kupon SOLO (tylko jedno zdarzenie na kuponie)

Dodatkowe wymagania:
– jedna zgoda na komunikację (SMS albo e-mail), aby odebrać bonus 200 zł w przypadku wygranej
– obie zgody na komunikację (SMS oraz e-mail), aby odebrać bonus 300 zł w przypadku wygranej
Jeśli podczas rejestracji zaznaczysz obie zgody na komunikację (SMS oraz e-mail) otrzymasz dodatkowo 100 zł bonusu. Czyli łącznie możesz odebrać nawet 300 zł bonusu.
Wypłata bonusu: Jeśli spełnisz wszystkie warunki a Mateusz Gamrot wygra, bonus otrzymasz maksymalnie do 96 godzin po rozstrzygnięciu kuponu

Jeśli chcesz obstawić pojedynki zbliżającej się gali UFC lub innych wydarzeń MMA, zajrzyj koniecznie TUTAJ lub kliknij w banner poniżej.

Exit mobile version