Damian Piwowarczyk został zawodnikiem UFC! „Damsyn” znokautował Emilio Quissuę na kilka sekund przed końcem pierwszej rundy podczas Dana White’s Contender Series, a jego występ wystarczył, by otrzymać upragniony kontrakt z największą organizacją MMA na świecie. Polak wcześniej musiał przetrwać kilka trudnych momentów, ale ostatecznie sam zakończył pojedynek potężnym prawym i serią ciosów w parterze.
Emilio Quissua od początku pojedynku starał się wywierać presję na Damianie Piwowarczyku. Niemiec szukał wysokich kopnięć oraz mocnych uderzeń, a w pewnym momencie zdołał zamknąć Polaka pod siatką i trafić go znakomitym wysokim kopnięciem. „Damsyn” zachwiał się po tym uderzeniu, ale zdołał przetrwać trudny moment.
Piwowarczyk również miał swoje dobre fragmenty. Polak trafiał rywala ciosami z prawej ręki, dobrze łączył ciosy i próbował również zagrozić Quissui w parterze. W pewnym momencie poszukał nawet gilotyny w klinczu pod siatką, jednak jego przeciwnik zdołał wyciągnąć głowę i walka wróciła do stójki.
Im bliżej końca rundy, tym bardziej agresywnie walczył Quissua. To właśnie wtedy Piwowarczyk znalazł jednak swoją szansę.
Kapitalny prawy Piwowarczyka! Quissua padł na deski
„Damsyn” znakomicie wykorzystał kolejną ofensywną akcję rywala. Piwowarczyk skontrował przeciwnika potężnym prawym krzyżowym, po którym Quissua padł na deski. Niemiec próbował jeszcze wrócić do walki, ale Polak natychmiast ruszył za ciosem. Kolejne uderzenia Piwowarczyka w parterze zmusiły sędziego do przerwania pojedynku.
Do końca pierwszej rundy pozostawało zaledwie kilka sekund. Polak odniósł więc zwycięstwo przez techniczny nokaut tuż przed syreną kończącą pierwszą odsłonę.
Było to kolejne efektowne zwycięstwo Piwowarczyka, który przed występem na Dana White’s Contender Series miał na koncie 11 zawodowych zwycięstw i cztery porażki. „Damsyn” dopisał do swojego rekordu dwunastą wygraną, po raz kolejny kończąc rywala przed czasem.
Dana White nie miał wątpliwości
Po walce Piwowarczyk otrzymał najważniejszą wiadomość w swojej dotychczasowej karierze. Dana White poinformował Polaka, że jego występ wystarczył do zdobycia kontraktu z UFC.
Szef organizacji zwrócił uwagę przede wszystkim na sposób, w jaki „Damsyn” zakończył pojedynek. White podkreślił również, że Quissua był twardym przeciwnikiem i przez pierwszą rundę mocno nacierał na Polaka.
Damian, świetna pierwsza runda. Emilio to twardy gość, który mocno na ciebie napierał w pierwszej rundzie. A co ty zrobiłeś? Znokautowałeś go, gdy zegar wskazywał mniej niż 10 sekund do zakończenia pierwszej rundy. Gratulacje, jesteś w UFC!
Tym samym Damian Piwowarczyk oficjalnie zasilił szeregi organizacji UFC!
Zobacz także: Robert Bryczek trenował z mistrzem UFC przed sobotnią walką: „Udało się zrobić kilka rundek”

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















![XTB KSW 122 – wyniki ważenia [NA ŻYWO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/KSW-122-Wyniki-wazenia-218x150.jpg)

