Dana White uważa, że dywizja ciężka UFC może wkrótce wejść w znacznie ciekawszy okres. Szef organizacji przyznał, że kategoria przez pewien czas była nieco „stagnacyjna”, ale coraz więcej nowych zawodników zaczyna zwracać na siebie uwagę. Wśród nich znajdują się między innymi Josh Hokit, Valter Walker, Rizvan Kuniev oraz Gable Steveson.
Przez ostatnie lata kategoria ciężka UFC miała spory problem z dopływem nowych zawodników mogących realnie namieszać w czołówce. Część doświadczonych zawodników zaczęła wypadać z walki o najwyższe cele, a sytuacji nie poprawiał również fakt, że mistrz Tom Aspinall od października pozostaje poza rywalizacją.
Anglik doznał kontuzji oka podczas pojedynku z Cirylem Gane, który ostatecznie zakończył się wynikiem no contest. W efekcie ścisła czołówka dywizji przez długi czas pozostawała w zawieszeniu.
Jednocześnie na horyzoncie pojawili się zawodnicy, którzy mogą w kolejnych miesiącach nadać kategorii nową dynamikę. Podczas konferencji prasowej po UFC Sacramento Dana White został zapytany o to, czy również dostrzega poprawę sytuacji w wadze ciężkiej.
Zgadzamy się. Mamy teraz wiele dywizji, w których sytuacja zaczyna się zmieniać i robi się ciekawie. Chłopaki ciężko pracowali nad kilkoma dywizjami, o których wcześniej myśleliśmy, że były trochę stagnacyjne, powiedziałbym.
Trzech ciężkich pokazało się w Sacramento
Podczas gali UFC Sacramento kibice zobaczyli trzy pojedynki w kategorii ciężkiej. Każdy z nich przyniósł organizacji powody do optymizmu, choć na różne sposoby.
Vitor Petrino pokonał Sergheia Spivaca, dzięki czemu pozostaje niepokonany od momentu przejścia do wagi ciężkiej. Brazylijczyk ma już bilans 4-0 w nowej kategorii i po zwycięstwie nad wysoko notowanym przeciwnikiem umocnił swoją pozycję w czołowej dziesiątce dywizji.
Znacznie bardziej efektowny występ zanotował Shamil Gaziev, który potrzebował zaledwie jednego ciosu, aby znokautować Kennedy’ego Nzechukwu. Szybki nokaut był jednym z najbardziej widowiskowych zakończeń całej gali.
Najwięcej uwagi przyciągnął jednak debiutujący Anthony Wint. Były zawodowy futbolista amerykański rozpoczął swoją przygodę z UFC od zwycięstwa przez poddanie nad Terrancem Chatmanem w pierwszej rundzie.
Co szczególnie imponujące, Wint wszedł do oktagonu zaledwie 11 dni(!) po zdobyciu kontraktu podczas Dana White’s Contender Series, czym zaimponował szefowi UFC.
Dana White zachwycony podejściem Winta
Tak szybki powrót do klatki szczególnie spodobał się White’owi. Szef UFC wskazał, że właśnie takich zawodników chce oglądać w swojej organizacji – głodnych rywalizacji i gotowych wykorzystać moment, w którym zainteresowanie ich osobą jest największe.
Jedenaście dni. Tak, uwielbiam zawodników, którzy… Jeśli spojrzycie na to, co Contender Series zrobiło dla UFC, dla całego biznesu, i kiedy mamy zawodników, którzy przychodzą i robią duże wrażenie, a następnie od razu chcą ponownie walczyć…
White przypomniał przy tym przykład Khamzata Chimaeva, który podczas rywalizacji na Fight Island niemal natychmiast domagał się kolejnego pojedynku.
Powiedział: „Chcę walczyć ponownie w następny weekend”. Jeśli mówisz mi, że chcesz walczyć ponownie w następny weekend, to będziesz walczył w następny weekend. Uwielbiam to i uważam, że to właściwe podejście.
Zdaniem White’a szybkie budowanie aktywności ma również ogromne znaczenie z biznesowego punktu widzenia. Zawodnik, który regularnie pojawia się w oktagonie, ma więcej okazji do zaprezentowania się kibicom, a jego nazwisko szybciej przebija się do świadomości fanów.
Po pierwsze, jeśli jesteś zawodnikiem, więcej osób wie, kim jesteś. Twoje nazwisko szybciej się rozchodzi, w niedzielę i poniedziałek więcej osób o tobie mówi, a ty zarabiasz więcej pieniędzy. To oczywiste. Chciałbym zobaczyć więcej zawodników, którzy tak robią.
Wszystko wskazuje więc na to, że UFC chce mocniej postawić na odmłodzenie i odświeżenie kilku dywizji. Waga ciężka, która przez ostatni czas potrzebowała nowych twarzy, może być jedną z kategorii, w których efekty tych zmian zobaczymy najszybciej.
Zobacz także: Przegrał walkę, ale dostał kontrakt. Dana White: „Tacy zawodnicy zdarzają się niezwykle rzadko”
źródło: konferencja prasowa po UFC Sacramento | foto: Chris Unger/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















