Daniel Cormier uważa, że Usman Nurmagomedov powinien zrobić kolejny krok w karierze i przenieść się do UFC. Były podwójny mistrz organizacji przekonywał niepokonanego zawodnika, że po zdobyciu wszystkiego w PFL nadszedł moment, aby zacząć budować swoje dziedzictwo na największej scenie światowego MMA.

Usman Nurmagomedov pozostaje jednym z najbardziej utalentowanych zawodników kategorii lekkiej, którzy nie występują obecnie w UFC. 28-latek zakończył niedawno swój kontrakt z PFL, a po ostatnim zwycięstwie nad Archiem Colganem został wolnym agentem. Nurmagomedov pojawił się w Filadelfii podczas tygodnia poprzedzającego UFC 330, gdzie wspierał swojego klubowego kolegę Islama Makhacheva. W trakcie gali doszło również do jego rozmowy z Hunterem Campbellem, dyrektorem ds. biznesowych UFC, co dodatkowo podsyciło spekulacje dotyczące potencjalnego transferu.

Na zapleczu UFC 330 Nurmagomedov spotkał natomiast Daniela Cormiera. Były mistrz kategorii półciężkiej i ciężkiej UFC nie zamierzał owijać w bawełnę i wprost przekonywał Dagestańczyka, że powinien sprawdzić się w największej organizacji MMA na świecie.

Kiedy przychodzisz? Kiedy tutaj przychodzisz? Nadszedł czas, żeby przestać marnować czas. Teraz chodzi już o dziedzictwo. Czas budować swoje dziedzictwo. Uważasz, że zawodnicy w UFC są słabi? To przyjdź i pokaż mi, że są słabi. Przyjdź do UFC i udowodnij to. Teraz jest czas na budowanie dziedzictwa. Khabib powiedział: ‘Musisz go słuchać’.

Słowa Cormiera były bezpośrednim nawiązaniem do pozycji, jaką Nurmagomedov zbudował w organizacjach należących do PFL. Dagestańczyk od lat pozostaje niepokonany i przez cały okres rywalizacji w Bellatorze oraz PFL udowadniał, że należy do ścisłej światowej czołówki kategorii lekkiej.

22-0 i osiem obron mistrzowskiego pasa

Usman Nurmagomedov ma obecnie zawodowy rekord 22-0. W ostatniej walce, która była zarazem ostatnim pojedynkiem na jego kontrakcie z PFL, zmierzył się z Archiem Colganem w main evencie gali PFL New York. Dagestańczyk nie pozostawił rywalowi żadnych złudzeń. Znokautował Colgana już w pierwszej rundzie i po raz kolejny obronił mistrzowski pas kategorii lekkiej. Nurmagomedov w trakcie swojej kariery w Bellatorze i PFL aż osiem razy skutecznie bronił mistrzostwa, co sprawia, że przed ewentualnym przejściem do UFC nie musi już niczego udowadniać na poziomie regionalnym czy w drugiej największej organizacji świata.

Właśnie dlatego Cormier uważa, że dalsze pozostawanie w PFL może nie przynieść Dagestańczykowi wystarczająco dużej wartości sportowej. UFC daje mu natomiast możliwość konfrontacji z zawodnikami, których nazwiska i pozycja w światowym MMA mogą mieć kluczowe znaczenie dla oceny jego kariery w przyszłości. Istotny jest również fakt, że Nurmagomedov jest blisko związany z obozem Islama Makhacheva. Ewentualne przejście do UFC mogłoby więc oznaczać dla niego rywalizację na tej samej scenie, na której od lat sukcesy odnosi jego starszy kolega z Dagestanu.

Na razie nie wiadomo, gdzie będzie kontynuował karierę Nurmagomedov. Jego kontrakt z PFL dobiegł końca, a zainteresowanie jego usługami ze strony UFC wydaje się naturalnym kierunkiem dla jednego z najbardziej utalentowanych zawodników kategorii lekkiej.

Zobacz także: „Zabiorę ten pas do Brazylii” – Carlos Prates rzuca wyzwanie Islamowi Makhachevowi

źródło: rozmowa Daniela Cormiera z Usmanem Nurmagomedovem podczas UFC 330 – KolosMMA (YouTube) | foto: Getty Images