Site icon InTheCage.pl

Diego Lopes liczy na koniec ery Volkanovskiego: „Mam nadzieję, że przejdzie na emeryturę”

Diego Lopes liczy na koniec ery Volkanovskiego: „Mam nadzieję, że przejdzie na emeryturę”

Jeff Bottari/Zuffa LLC

Diego Lopes wraca do klatki podczas gali UFC Freedom 250, ale już teraz nie ukrywa, że z dużym zainteresowaniem śledzi sytuację na szczycie kategorii piórkowej. Brazylijczyk ma za sobą dwie porażki z Alexandrem Volkanovskim i wie, że dopóki mistrz pozostaje na tronie, droga do kolejnej walki o pas może być dla niego bardzo trudna.

Dlatego właśnie Lopes otwarcie przyznał, że liczy na zwycięstwo Australijczyka nad Movsarem Evloevem, a następnie… zakończenie kariery.

„Volk nadal ma przewagę”

W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się o pojedynku Alexandra Volkanovskiego z niepokonanym Movsarem Evloevem. Rosjanin od dawna czeka na swoją szansę mistrzowską i wiele wskazuje na to, że otrzyma ją jeszcze w tym roku.

Zdaniem Lopesa nie będzie jednak faworytem tego starcia.

To trudna walka, ale uważam, że Volkanovski nadal ma w niej przewagę. Myślę, że wygra ten pojedynek.

Na tym jednak Brazylijczyk nie poprzestał. Chwilę później dodał słowa, które mogą zaskoczyć wielu kibiców.

Wygra walkę i przejdzie na emeryturę. Volk nadal tu jest, więc bardzo trudno jest mi ponownie dostać się do walki o pas. Nigdy nie życzę nikomu nic złego, ale mam nadzieję, że Volk wkrótce zakończy karierę.

Dwukrotnie zatrzymał Lopesa

Słowa Brazylijczyka nie są przypadkowe. To właśnie Volkanovski dwukrotnie pokonał go w oktagonie UFC i skutecznie zablokował jego marsz po mistrzowski pas.

Diego Lopes pozostaje jednym z czołowych zawodników kategorii piórkowej, jednak sam zdaje sobie sprawę, że kolejne starcie z mistrzem mogłoby być trudne do uzasadnienia sportowo po dwóch wcześniejszych porażkach.

Dlatego ewentualne odejście Australijczyka mogłoby całkowicie zmienić układ sił w dywizji.

Najpierw Steve Garcia

Zanim jednak Lopes zacznie myśleć o kolejnych ruchach na szczycie rankingu, czeka go ważne zadanie na UFC Freedom 250. Już 14 czerwca zmierzy się ze Stevem Garcią i będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę.

Przekonujące zwycięstwo mogłoby ponownie ustawić go bardzo blisko walki o pas, niezależnie od tego, czy mistrzem pozostanie Volkanovski, czy też dojdzie do zmiany warty na szczycie kategorii piórkowej.

Zobacz takżeSean O’Malley celuje w skończenie Zahabiego na gali UFC White House

źródło: The Ariel Helwani Show | foto: Jeff Bottari/Zuffa LLC

Exit mobile version