Fares Ziam zamierza na stałe przenieść się do Stanów Zjednoczonych, aby pod okiem Trevora Wittmana rozwijać swoją karierę w UFC. Francuz przed galą UFC Paris zdradził, że chce zabrać ze sobą rodzinę i spędzić w Denver nawet kilka najbliższych lat.

Fares Ziam 5 września zmierzy się z rodakiem Alexem Solą w co-main evencie gali UFC Paris. Francuz znaczną część przygotowań do tego pojedynku przepracował w Denver, gdzie trenował pod okiem Trevora Wittmana, głównego trenera Justina Gaethje.

Ziam jest przekonany, że współpraca z doświadczonym szkoleniowcem może być kolejnym krokiem w jego rozwoju. Jak przyznał w rozmowie z MMA Junkie, wcześniej nie miał jednego głównego trenera, a jego przygotowania opierały się na pracy z całym zespołem.

Teraz chce to zmienić i na dłużej związać się z Wittmanem.

Mój plan to przeprowadzić się z rodziną do USA, do Denver. Dwa-trzy lata w Denver i tyle. Dla mnie ważne jest, żeby rozwijać się w tym sporcie i być skoncentrowanym. Wcześniej nie miałem głównego trenera, miałem wokół siebie zespół. Ale na tym poziomie potrzebujemy głównego trenera, gościa, który będzie nad tobą czuwał. Dla mnie Trevor jest najlepszy.

Wszystko zaczęło się od Justina Gaethje

Ziam poznał Wittmana podczas przygotowań Justina Gaethje do walki z Paddym Pimblettem. Francuz pomagał wówczas Gaethje jako sparingpartner.

Po zakończeniu tego obozu Ziam zapytał swojego wspólnego menedżera z Gaethje, Alego Abdelaziza, o możliwość trenowania w Denver. Otrzymał jednak ostrzeżenie, że Wittman nie przyjmuje do swojego zespołu każdego zawodnika.

Ostatecznie trener zdecydował się dać Francuzowi szansę.

Zapytałem mojego menedżera Alego: „Co myślisz o tym, żebym pojechał trenować z Justinem?”. Powiedział: „To bardzo dobry pomysł, ale Trevor nie przyjmuje byle kogo”.

Ale później dobrze się ze sobą dogadaliśmy. Powiedział, że jestem dobrym człowiekiem. Ponieważ zobaczył we mnie coś podczas obozu, przyjął mnie do tego klubu.

Ziam chce wrócić na zwycięską ścieżkę

Przeprowadzka do Denver ma być dla Ziama nie tylko zmianą miejsca treningów, ale również inwestycją w jego dalszą karierę w UFC. Francuz chce wykorzystać współpracę z Wittmanem, aby wejść na wyższy poziom sportowy i na dłużej zadomowić się w największej organizacji MMA na świecie.

Najpierw musi jednak poradzić sobie z Alexem Solą. Pojedynek dwóch Francuzów odbędzie się 5 września w co-main evencie UFC Paris, a dla Ziama będzie to okazja do powrotu na zwycięską ścieżkę.

Zobacz także: Salahdine Parnasse nie wyklucza pojedynku z Usmanem Nurmagomedovem

źródło: rozmowa Faresa Ziama z MMA Junkie | foto: Getty Images