Professional Fighters League oficjalnie zakończyła współpracę z Francisem Ngannou. Jedna z najgłośniejszych umów w historii nowoczesnego MMA dobiegła końca po zaledwie jednej walce Kameruńczyka w klatce organizacji.
Informację potwierdziły władze PFL w oświadczeniu przekazanym mediom. Organizacja podziękowała byłemu mistrzowi wagi ciężkiej UFC za współpracę i życzyła mu powodzenia w dalszej karierze sportowej.
Jednocześnie PFL zapowiedziała, że zamierza skupić się na budowaniu nowych gwiazd i rozwijaniu swojej globalnej struktury gal.
Breaking: Francis Ngannou and PFL have officially parted ways, per promotional sources.
Ngannou is free to sign anywhere right away.
First reported by @MP2310.
— Ariel Helwani (@arielhelwani) March 6, 2026
Koniec głośnego projektu
Francis Ngannou podpisał kontrakt z PFL w 2023 roku po zakończeniu współpracy z UFC. Umowa była jedną z najbardziej nietypowych w historii MMA. Kameruńczyk nie tylko został twarzą specjalnej dywizji Super Fight, ale otrzymał także rolę w radzie doradczej zawodników oraz udział w projekcie PFL Africa.
Kontrakt pozwalał mu jednocześnie na prowadzenie kariery bokserskiej. W tym czasie Ngannou stoczył duże walki z Tysonem Furym oraz Anthonym Joshuą.
Tylko jedna walka w klatce PFL
Mimo ogromnego rozgłosu współpraca nie przełożyła się na częste występy w MMA. Jedyny pojedynek Ngannou dla PFL odbył się pod koniec 2024 roku w Rijadzie podczas gali „Battle of the Giants”.
Kameruńczyk zmierzył się wtedy z Renanem Ferreirą i był to jego pierwszy występ w MMA od kilku lat.
Długie przerwy między walkami oraz skupienie na boksie sprawiły jednak, że PFL nie mogło budować wokół niego aktywnej dywizji ciężkiej.
Nowe otwarcie w wadze ciężkiej
Decyzja o zakończeniu współpracy oznacza, że organizacja planuje przebudowę kategorii ciężkiej. PFL przygotowuje jednocześnie intensywny kalendarz gal na 2026 rok, obejmujący wydarzenia w Stanach Zjednoczonych oraz Europie.
Rozstanie z Ngannou otwiera natomiast nowe możliwości dla samego zawodnika. Kameruńczyk znów może negocjować kolejne walki zarówno w MMA, jak i w boksie.
Wśród potencjalnych scenariuszy często pojawiają się nazwiska takie jak Jon Jones czy Deontay Wilder.
Zobacz także: Ilia Topuria zapowiada wielkie ogłoszenie: „Duże wiadomości już wkrótce”
źródło: X / MP2310, X / Ariel Helwani, PFL | foto: Fayez NURELDINE / AFP
