Gable Steveson nie wyobraża sobie sytuacji, w której miałby zmierzyć się w oktagonie z Jonem Jonesem. Olimpijski mistrz w zapasach, który pozostaje jednym z uczniów byłego mistrza UFC, zdradził, że obaj zawarli między sobą umowę, zgodnie z którą nigdy nie staną po przeciwnych stronach klatki.
Jon Jones od dłuższego czasu sugeruje możliwość powrotu do UFC. Gable Steveson, który pozostaje podopiecznym byłego mistrza, został zapytany przez MMA Junkie Radio, co zrobi, jeśli Jones rzeczywiście zdecyduje się ponownie wejść do oktagonu.
Steveson nie ma pewności, co wydarzy się w przypadku powrotu Jonesa, ale jedno wyklucza całkowicie. Nawet jeśli obaj w przyszłości znajdą się na szczycie kategorii ciężkiej, nie zamierza z nim walczyć.
Myślę, że byłoby niesamowicie, gdyby Jon wrócił, zdobył tytuł i udowodnił, że nadal może być tym dominującym mistrzem, za którego wszyscy go uważamy i którym może być. To naprawdę będzie zależało od niego. Jeśli kiedykolwiek znaleźlibyśmy się w sytuacji, w której ja i on musielibyśmy ze sobą rywalizować, nigdy by do tego nie doszło, ponieważ już wcześniej ustaliliśmy, że tak się nie stanie. To mój przyjaciel, mój trener, mój partner. Taka możliwość między nami nie wchodziłaby w grę.
Steveson chce zostać najlepszym ciężkim w historii
Steveson dopiero buduje swoją pozycję w zawodowym MMA. Po imponującej karierze zapaśniczej, zwieńczonej olimpijskim złotem, Amerykanin stawia sobie jednak bardzo ambitny cel.
Jego zdaniem w przyszłości może zostać najlepszym zawodnikiem w historii kategorii ciężkiej. Sam podkreśla przy tym, że ostateczną odpowiedź przyniesie dopiero czas.
Chciałbym być najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej wszech czasów. Myślę, że dzięki moim umiejętnościom, nastawieniu, atutom, które posiadam, oraz etyce pracy mogę być świetnym mistrzem wagi ciężkiej. Myślę, że mogę zostać najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej w historii. Oczywiście czas pokaże. Mam nadzieję, że czas będzie po mojej stronie.
Steveson zaznacza jednak, że realizacja tego celu nie jest dla niego sposobem na symboliczne pokonanie Jonesa. Wręcz przeciwnie. Jak twierdzi, jego trener chce dokładnie tego samego, a obaj pracują w tym samym kierunku.
Jon Jones chce tego samego
Według Stevesona Jones nie tylko akceptuje jego ambicje, ale sam chce zobaczyć swojego podopiecznego na szczycie historycznych zestawień.
On również chce, żebym został najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej w historii. Jesteśmy w tej kwestii zgodni. Pracujemy nad sukcesem. Pracujemy nad wielkością. Właśnie to chcemy osiągnąć.
Steveson będzie miał okazję zrobić kolejny krok w kierunku swojego celu już podczas UFC 331. Amerykanin zmierzy się z Seanem Sharafem w jednym z pojedynków głównej karty gali w Crypto.com Arena już w tę sobotę. Amerykanin wejdzie do klatki przed pojedynkiem Iwo Baraniewskiego.
Zobacz także: Gable Steveson twierdzi, że decyzja Aspinalla o zwakowaniu pasa mogła ponownie rozpalić w „Bonesie” chęć powrotu do klatki
źródło: rozmowa Gable’a Stevesona z MMA Junkie Radio | foto: Facebook / UFC


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















