Bartłomiej Gładkowicz nie mógł lepiej rozpocząć przygody z organizacją FNC. Czy seria trzech wygranych otworzy mu drzwi do jeszcze większych wyzwań, a może to dopiero początek drogi do walki o pas?
Bartłomiej Gładkowicz udanie zadebiutował w organizacji FNC podczas gali FNC 29, która odbyła się 11 kwietnia w Ljubljanie. Polski zawodnik poddał Andresa Ramosa duszeniem zza pleców w drugiej rundzie, kontynuując swoją passę zwycięstw.
Gładkowicz zakończył walkę w drugiej rundzie po zaledwie 46 sekundach, demonstrując swoje umiejętności w parterze. Debiut w FNC może być dla niego trampoliną do kolejnych, jeszcze bardziej prestiżowych starć w organizacji.
Dla 29-letniego Gładkowicza było to trzecie zwycięstwo z rzędu. Wcześniej Polak pokonywał Adama Kowalskiego oraz Lajosa Pappa, w obu przypadkach zdobywając jednogłośne werdykty sędziowskie. Ta seria sukcesów może być kluczowa dla dalszego rozwoju kariery zawodnika, który w przeszłości mierzył się już z uznanymi rywalami w polskiej scenie MMA.
W swoim dorobku Gładkowicz ma między innymi zwycięstwa nad Piotrem Walawskim, Kornelem Zapadką czy Filipem Tomczakiem. Z drugiej strony, doświadczył również porażek z takimi zawodnikami jak Oumar Sy, Damian Piwowarczyk czy Sergiusz Zając. Te starcia z uznanymi rywalami pokazują, że Polak nie unika trudnych wyzwań i konsekwentnie buduje swoją pozycję w świecie MMA.
Dla Andresa Ramosa była to już druga porażka z rzędu. 32-letni Kubańczyk we wrześniu 2025 roku przegrał walkę o pas FNC, zostając znokautowany w pierwszej rundzie przez Mateja Batinica.
![Gładkowicz błyskawicznie poddaje na FNC 29 [WIDEO] Gładkowicz błyskawicznie poddaje na FNC 29 [WIDEO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/04/GGNiQ4Pa-1024x620.jpg)