Site icon InTheCage.pl

Guskov uważa, że Ankalaev ma bardziej znaczące nazwisko niż Błachowicz

Guskov uważa, że Ankalaev ma bardziej znaczące nazwisko niż Błachowicz

Bogdan Guskov bez wahania zamienił rewanż z Błachowiczem na starcie z innym byłym mistrzem wagi półciężkiej – i nie kryje, że widzi w tym coś więcej niż tylko kolejną walkę w karierze.

Bogdan Guskov stanie dziś na czele karty UFC Abu Dhabi w swoim pierwszym main evencie, mierząc się z Magomedеm Ankalaevem. Pierwotnie Rosjanin miał walczyć z Janem Błachowiczem na UFC Belgrade w rewanżu po ich większościowym remisie na UFC 323 w grudniu ubiegłego roku, jednak gdy pojawiła się propozycja od UFC, decyzja zajęła mu dokładnie 50 sekund.

Ta szansa może zmienić moją karierę, zmienić moje życie.

powiedział Guskov w rozmowie z MMA Fighting, tłumacząc błyskawiczną zgodę na zmianę rywala. Zawodnik wprost przyznał, że widzi w Ankalaevie większe nazwisko niż w polskim weteranie:

Ankalaev ma, myślę, bardziej znaczące nazwisko niż Jan.

Rosjanin ironicznie skomentował też powolność, z jaką inni zawodnicy reagują na propozycje UFC – podczas gdy on sam odpowiedział twierdząco w mniej niż minutę.

Guskov wchodzi w to starcie w znakomitej formie. „Hitman” jest niepokonany w ostatnich pięciu walkach – po porażce debiutanckiej z Volkanem Oezdemirem we wrześniu 2023 roku odbudował się efektownie, kończąc wszystkie cztery zwycięstwa w oktagonie przed czasem, w tym wygrywając z Ryanem Spannem i Nikitą Krylovem. Seria finiszów czyni go jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodników w dywizji.

Ankalaev wraca do oktagonu po raz pierwszy od utraty pasa wagi półciężkiej na rzecz Aleksa Pereiry na UFC 320 w październiku ubiegłego roku. Guskov podszedł do tej porażki rywala z filozoficznym spokojem, określając ją po prostu jako „zły dzień w pracy”. Kontekst jest jednak wyjątkowo sprzyjający – nowy mistrz Carlos Ulberg, który zdobył tytuł w starciu z Jiřím Procházką na UFC 327 w kwietniu, jest obecnie niezdolny do walki z powodu kontuzji. Dla Rosjanina otwiera to bezpośrednią ścieżkę ku tymczasowemu pasowi.

Carlos ma teraz kontuzję. Może po tym zwycięstwie dadzą mi innego rywala – dla mnie nie ma znaczenia kto, ważne żeby to była szansa na walkę o tymczasowy tytuł.

zaznaczył Guskov, nie ukrywając swoich ambicji.

 

Źródło: MMA Fighting

Exit mobile version