Henry Cejudo uważa, że przyszłość organizacji PFL może zależeć od decyzji Usmana Nurmagomedova. Były podwójny mistrz UFC twierdzi, że jeśli Dagestańczyk opuści organizację, „PFL jest skończone”, a jego kontrakt w UFC lub MVP może opiewać nawet na kilka milionów dolarów za walkę.

Usman Nurmagomedov w lipcu obronił mistrzowski pas PFL w wadze lekkiej, nokautując w pierwszej rundzie Archiego Colgana. Była to ostatnia walka Dagestańczyka w ramach obowiązującego kontraktu, dlatego niepokonany zawodnik znalazł się obecnie na rynku wolnych agentów.

Według informacji przytoczonych w materiale Nurmagomedov miał odrzucić ofertę 2 milionów dolarów za walkę od PFL. Henry Cejudo uważa, że sytuacja może doprowadzić do ogromnej licytacji między organizacją a UFC.

Były mistrz UFC zastanawiał się podczas podcastu Pound-4-Pound, jaką kwotę Nurmagomedov może ostatecznie otrzymać za kolejny kontrakt.

Ile myślisz, że będą musieli mu zapłacić? Wiem, że MVP i Jake Paul lubią trochę zaszaleć z pieniędzmi. To będzie siedmiocyfrowa kwota. Myślę, że właśnie odrzucił 2 miliony dolarów, ale czy MVP ma pieniądze? Jestem pewien, że je mają, tylko czy chcą tyle zapłacić? I czy UFC jest gotowe tyle zapłacić? Przecież nie płacą takich pieniędzy nowym zawodnikom przychodzącym z innych organizacji.

Cejudo przedstawił nawet własne szacunki dotyczące potencjalnej wartości kontraktu. Jego zdaniem zarówno UFC, jak i MVP mogą być zmuszone do wyłożenia naprawdę ogromnych pieniędzy, jeśli chcą pozyskać niepokonanego Dagestańczyka.

Patrząc na kontrakt Usmana Nurmagomedova z MVP albo UFC, moim zdaniem mówimy o kwocie od trzech do czterech milionów dolarów za walkę. To wydaje się właściwe. Właśnie odrzucił 2 miliony.

„Jeśli odejdzie, PFL jest skończone”

Cejudo uważa, że Nurmagomedov znalazł się w niezwykle komfortowej sytuacji. Z jednej strony może zdecydować się na przejście do UFC i spróbować wynegocjować sobie natychmiastową walkę o mistrzowski pas. Z drugiej – może pozostać w MVP/PFL, gdzie prawdopodobnie otrzyma bardzo lukratywną ofertę.

Były mistrz olimpijski sugeruje, że najlepszym rozwiązaniem w przypadku przejścia do UFC byłoby połączenie niższego wynagrodzenia z gwarancją walki o tytuł.

Myślę, że UFC może mu tyle zapłacić. Czy to zrobi? Myślę, że PFL prawdopodobnie będzie bardziej skłonne skusić go pieniędzmi. Wszystko zależy więc od Usmana. Jest w świetnej pozycji. Gdybym był Usmanem, powiedziałbym: „Jeśli podpiszę z UFC, zgodzę się na niższą wypłatę, ale chcę walki o pas”. Myślę, że tak należy to rozegrać.

Drugą opcją byłoby pozostanie w organizacji, która zaoferuje mu najwyższe pieniądze.

Albo podpisuję siedmiowalkowy kontrakt z MVP i ustawiam się finansowo na resztę życia. To jest mnóstwo pieniędzy. Naprawdę mnóstwo. Szczególnie w Dagestanie takie pieniądze mogą bardzo wiele zmienić.

Cejudo nie ma przy tym wątpliwości, jak ważnym zawodnikiem dla PFL jest Nurmagomedov. Jego zdaniem utrata Dagestańczyka mogłaby mieć dla organizacji katastrofalne konsekwencje.

Jeśli jutro odejdzie z PFL, PFL jest skończone. Mówię całkowicie poważnie.

Cejudo widzi Nurmagomedova w ścisłej czołówce

Cejudo wysoko ocenia również sportowy potencjał Nurmagomedova. Jego zdaniem niepokonany zawodnik należy już teraz do ścisłej światowej czołówki bez względu na organizację, w której występuje.

Uważam, że jest w pierwszej trójce na świecie. Jeśli dostanie taką możliwość, byłoby to bardzo interesujące. Ale wiem, że jest w pierwszej trójce na świecie.

Amerykanin wcześniej wskazywał również Nurmagomedova jako potencjalnie najtrudniejszego rywala dla Justina Gaethje. Początkowo za największe zagrożenie dla byłego tymczasowego mistrza uważał Armana Tsarukyana, jednak zmienił zdanie.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, gdzie ostatecznie trafi Nurmagomedov. PFL ma mocny argument w postaci pieniędzy, natomiast UFC może zaoferować Dagestańczykowi coś, czego w PFL nie dostanie w tak oczywisty sposób – możliwość rywalizacji z absolutną światową czołówką i potencjalnie natychmiastową walkę o mistrzowski pas.

Zobacz także: Mateusz Gamrot wciąż wierzy w mistrzostwo UFC: „Bycie wytrwałym, cierpliwym prowadzi praktycznie zawsze do sukcesu”

źródło: podcast Pound-4-Pound z Henrym Cejudo i Kamaru Usmanem | foto: Chris Unger – Zuffa LLC, Usman – PFL / Facebook