Henry Cejudo nie jest jeszcze gotowy, aby nazywać Islama Makhacheva najlepszym zawodnikiem w historii UFC. Były podwójny mistrz organizacji umieścił jednak Dagestańczyka w ścisłej czołówce, a jego zdaniem kolejne obrony mistrzowskiego pasa mogą jeszcze mocno zmienić tę hierarchię.
Islam Makhachev po UFC 330 ma za sobą kolejny historyczny wyczyn. Mistrz kategorii półśredniej pokonał jednogłośną decyzją Iana Machado Garry’ego, po raz pierwszy broniąc pasa zdobytego w wadze do 77 kilogramów. Jednocześnie odniósł 17. zwycięstwo z rzędu w UFC, ustanawiając nowy rekord organizacji.
Wcześniej Makhachev czterokrotnie skutecznie bronił mistrzostwa w kategorii lekkiej, zanim zwakował pas i przeniósł się do wyższej dywizji. Zdaniem Henry’ego Cejudo to wystarczający dorobek, aby umieścić Dagestańczyka w ścisłej czołówce dyskusji o najlepszych zawodnikach w historii, ale jeszcze nie na jej szczycie.
To trochę przedwczesne. Jeśli chodzi o określenie „GOAT”, to dla mnie jest nim Jon Jones. To szalone, że ludzie wciąż mają co do tego wątpliwości. Chyba że Islam będzie kontynuował tę serię przez wiele kolejnych lat, czego raczej nie przewiduję. Wtedy prawdopodobnie postawiłbym go przed GSP.
Cejudo stawia Jonesa na pierwszym miejscu
Cejudo przy układaniu swojego rankingu kieruje się przede wszystkim osiągnięciami sportowymi. Były mistrz dwóch kategorii wagowych uważa, że właśnie liczby powinny być podstawą rozmowy o największych zawodnikach w historii, a nie popularność czy osobiste sympatie.
Na pierwszym miejscu pozostaje dla niego Jon Jones, którego wskazuje jako zawodnika z najbardziej imponującym dorobkiem mistrzowskim.
Nie opieram tego na tym, czy ktoś jest fajny, miły albo czy dostarcza świetnych akcji. Opieram to, do cholery, na liczbach. Jon Jones nigdy nie przegrał. Ile to było? Szesnaście, siedemnaście walk o tytuł. Potem masz Demetriousa Johnsona z jedenastoma kolejnymi walkami o pas, następnie Andersona Silvę z dziesięcioma obronami mistrzowskiego tytułu.
Cejudo początkowo umieścił Makhacheva na czwartym miejscu ex aequo z Georgesem St-Pierre’em. Następnie został jednak poprawiony w kwestii liczby kolejnych obron mistrzowskich Kanadyjczyka i ostatecznie przesunął Makhacheva niżej.
W takim razie mój ranking wyglądałby tak: Jones, Demetrious, Silva, GSP, a potem Islam Makhachev.
Obrona dwóch pasów ma dla Cejudo ogromne znaczenie
Były mistrz UFC zwrócił szczególną uwagę na fakt, że Makhachev nie tylko zdobył dwa mistrzowskie tytuły, ale również zdążył obronić drugi z nich. Właśnie ten element jego kariery ma dla Cejudo ogromne znaczenie.
Amerykanin porównał przy tym dorobek Makhacheva do własnych osiągnięć. Cejudo zdobył mistrzostwa UFC w wadze muszej i koguciej, a następnie skutecznie bronił obu tytułów.
Jedyny powód, dla którego postawiłbym go przed GSP, jest taki, że uważam, iż GSP trochę wybierał sobie rywali, kiedy walczył z Michaelem Bispingiem o pas w wadze średniej. Zwróćcie mi uwagę, jeśli kłamię. Jeśli Islam przegrałby z Ianem Garrym i nigdy nie obronił tego tytułu, postawiłbym siebie przed nim. Mogę powiedzieć na podstawie zasług: obroniłem pas w wadze muszej i koguciej. To stawia cię w bardzo wyjątkowym miejscu.
Cejudo nie uważa również, że w podobnym zestawieniu powinien znaleźć się Ilia Topuria. Były mistrz wagi lekkiej UFC pozostawił pas po przejściu do wyższej kategorii, nie zaliczając wcześniej jego obrony.
Nie stawiam też Ilii Topurii przede mną, ponieważ nigdy nie obronił tego pasa. Rozumiecie, o co mi chodzi? Jest coś wyjątkowego w możliwości powiedzenia: „Zdobyłem oba pasy i obroniłem oba pasy”. To jest coś szczególnego.
Na ten moment Makhachev pozostaje więc poza ścisłą trójką Cejudo, ale jego kariera w wadze półśredniej dopiero się rozpoczyna. Kolejne obrony mistrzowskiego tytułu mogą sprawić, że Dagestańczyk będzie przesuwał się coraz wyżej w rankingu byłego mistrza.
Zobacz także: Joe Rogan ma wątpliwości przed kolejnymi walkami Makhacheva w wadze półśredniej
źródło: MMA Junkie Radio | foto: ESPN

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















