Site icon InTheCage.pl

Ilia Topuria nie wytrzymał! Nazwał Justina Gaethje idiotą i zapowiedział: „Nie okażę mu żadnego szacunku”

Ilia Topuria nie wytrzymał! Nazwał Justina Gaethje idiotą i zapowiedział: „Nie okażę mu żadnego szacunku”

Jeszcze kilka tygodni temu między Ilią Topurią a Justinem Gaethje panował wzajemny respekt. Wszystko zmieniło się po komentarzach Amerykanina dotyczących życia prywatnego mistrza UFC. Teraz „El Matador” nie ukrywa już emocji i otwarcie zapowiada, że po walce nie poda rywalowi ręki.

W trakcie media scrumu przed UFC Freedom 250 Topuria wielokrotnie wracał do tematu słów Gaethje. Hiszpańsko-gruziński mistrz nie tylko nazwał pretendenta idiotą, ale także zapowiedział, że po sobotnim pojedynku nie będzie mowy o żadnym geście szacunku.

„Zawsze uważałem go za idiotę”

Po tym jak Gaethje nawiązał do rozwodu mistrza, atmosfera wokół walki o bezdyskusyjny pas kategorii lekkiej mocno się zaostrzyła. Topuria przyznał, że słowa rywala tylko utwierdziły go w przekonaniu, jakie miał o nim od dawna.

Ilia Topuria nie gryzł się w język.

Zawsze miałem wrażenie, że jest trochę idiotą. Po prostu to potwierdził. Nie było to dla mnie żadnym zaskoczeniem. Zawsze chciałem go znokautować, ale wcześniej wyglądało to inaczej. Po walce mógłbym uścisnąć mu dłoń, okazać trochę szacunku. Tym razem tak nie będzie. Nie okażę mu żadnego szacunku.

Mistrz UFC odniósł się także do słów menedżera Gaethje, Alego Abdelaziza, który zapowiadał w mediach społecznościowych wielką niespodziankę.

To jest to, na co oni liczą. Od samego początku powtarzają to samo. Liczą na cud. Tylko tyle.

„Jestem za dobry dla niego”

Topuria pozostaje niezwykle pewny siebie przed największą walką gali UFC Freedom 250. Według niego scenariusz, o którym mówi Gaethje, zakończy się dla pretendenta bardzo źle.

Wszyscy wiedzą, że to bardzo trudne zestawienie dla Justina. Powiedziałbym nawet, że wygrana jest dla niego praktycznie niemożliwa. Oczywiście w tym sporcie wszystko może się wydarzyć i dlatego ludzie oglądają takie walki, ale ja wiem, jak to się skończy.

Jeśli zrobi to, o czym mówi od tygodni i będzie szedł do przodu, to da mi dokładnie to, czego potrzebuję. Wszystko, czego chcę od rywala, to żeby zatrzymał się przede mną i zaczął wymieniać ciosy. Jeśli będzie nacierał, znokautuję go w dwie minuty. Jestem dla niego po prostu za dobry.

Topuria uważa również, że Gaethje nie posiada narzędzi, które mogłyby realnie zagrozić mu w oktagonie.

Charles Oliveira był znacznie bardziej niebezpieczny. Miał parter, miał poddania, miał wiele sposobów na wygraną. Justin tego nie ma. Nawet gdyby jakimś cudem sprowadził mnie do parteru, to co zamierza tam zrobić? Przytrzymać mnie przez chwilę? Nie widzę żadnego zagrożenia. Dlatego uważam, że ta walka będzie krótka.

„Nie będę próbował. Ja to zrobię”

Podczas spotkania z mediami mistrz został zapytany również o wcześniejszą wymianę zdań z Gaethje. Topuria przyznał, że najbardziej rozbawiła go różnica w podejściu obu zawodników.

On ciągle mówi: „Spróbuję go znokautować”. Odpowiedziałem mu wtedy, że między nami jest jedna zasadnicza różnica. Ty będziesz próbował coś zrobić, a ja to po prostu zrobię. Nie będę próbował cię znokautować. Ja cię znokautuję.

Stawką pojedynku będzie unifikacja pasów kategorii lekkiej UFC. Walka wieczoru gali UFC Freedom 250 odbędzie się już w najbliższą niedzielę pod Białym Domem. Źródłem dodatkowych emocji jest fakt, że konflikt między zawodnikami wyszedł daleko poza sportową rywalizację.

Zobacz takżeIlia Topuria wściekły po słowach Justina Gaethje! „Uśpię cię na oczach całej rodziny”

źródło: media scrum UFC Freedom 250

Exit mobile version