Zapraszamy na ósmą kategorię w naszym corocznym plebiscycie InTheBest. Tym razem pora na wskazanie laureatów w kategorii ZAWODNIK ROKU. Jak zawsze w głosowaniu brała udział cała redakcja InTheCage.pl
Nie będziemy ukrywać – ta kategoria nieprzypadkowo trafia na prawie sam koniec plebiscytu. Oczywiście jest jedną z najbardziej wyczekiwanych, ale też taką, która najbardziej podzieliła naszą redakcję. Mocnych kandydatów było wielu i za każdym z nich stoją argumenty, natomiast wygrać mógł tylko jeden.
Głosami naszej dziesięcioosobowej redakcji wygrywa Cezary Oleksiejczuk (17-3, UFC 1-0). Po pierwsze 3 wygrane w 2025 roku, z czego pierwsze dwie trwały łącznie zaledwie 126 sekund. Wygrana w lutym z mocnym Tomem Breese’em (20-7, UFC 5-3), następnie szansa życia i niesamowity występ w Dana White’s Contender Series z niepokonanym wtedy (6-0) Theo Haigiem i wywalczenie kontraktu z UFC w 36 sekund(!), a na deser zwycięski debiut z mocnym Cesarem Almeidą (7-2, UFC 3-2), który przed walką z Polakiem miał tylko jedną porażkę w rekordzie i to po niejednogłośnej decyzji.
Zwycięzcę już poznaliście, także teraz czas przejść do wyróżnień, a tych nie brakuje, co powinno cieszyć całe środowisko MMA w Polsce. Poniżej znajdziecie samych niepokonanych zawodników, którzy walczyli na galach od Ciechanowa po Las Vegas!
To prawdopodobnie pierwszy rok, w którym wyróżniamy obu braci, ponieważ Michał Oleksiejczuk (21-9, UFC 9-7) ma za sobą niezwykle udane 12 miesięcy, i to na kilku polach. Przede wszystkim wygrał 2 walki w UFC, obie przez nokauty i obie w pierwszej rundzie. Dodatkowo mocno zaangażował się w social media, a szczególnie na platformie X (dawniej Twitter), gdzie zjednał sobie fanów tworząc swoistą armię „Husarzy”. W klatce UFC pokonywał kolejno Sedriquesa Dumasa (10-4, UFC 3-4) i Geralda Meerschaerta (37-21, UFC 12-13).
Kolejny wyróżnionym jest Mistrz KSW w wadze półśredniej – Adrian Bartosiński (18-1), który dołożył do swojego fighterskiego CV dwie obrony pasa mistrzowskiego. Pierwszą po ultra wyczekiwanej walce z Andrzejem Grzebykiem (22-8), którą wybraliśmy WALKĄ ROKU. Popularny „Bartos” zerwał podczas niej biceps, a mimo to przewalczył pełen dystans pokonując swojego rywala jednogłośną decyzją sędziów. W drugiej walce wygrał z Muslimem Tulshaevem (14-4) przez G’n’P w 3 odsłonie pojedynku na gali XTB KSW 113, wyróżnioną przez nas jako GALA ROKU.
Wracamy do organizacji UFC, gdzie po niezwykle udanym roku trafił Iwo Baraniewski (7-0, UFC 1-0), którego imię i nazwisko wybrzmiewało przez wiele dni w całym środowisku za sprawą tego jak wszedł do najlepszej organizacji MMA na świecie. Jego starcie z Ibo Aslanem (14-4, UFC 2-3) stało się viralem odnotowując milionowe wyświetlenia w mediach społecznościowych. Tak skończył się rok dla Polaka, a zaczął wygraną na gali Babilon MMA 51 z Kamilem Stachurą (3-1-1), po czym przyszedł czas na występ w Dana White’s Contender Series, gdzie w 20 sekund zapewnił sobie kontrakt i kilka ciepłych słów od samego Dany White’a, po tym jak ciężko znokautował Mahameda Aly’ego (4-1).
Następne wyróżnienie trafia do trzech Mistrzów KSW, którzy obok Adriana Bartosińskiego, byli jednymi z najjaśniejszych gwiazd organizacji:
Sebastian Przybysz (14-4-1) odzyskał pas w kategorii koguciej pokonując w styczniu Bruno Azevedo (21-5), a następnie w dość szalonych okolicznościach (zmiana rywala dzień przed galą) poddał Marcelo Morelliego (7-4), notując tym samym 8 walkę o pas pod szyldem KSW.
Piotr Kuberski (17-1) zdobył i obronił pas tymczasowy w wadze średniej, najpierw pokonując Tomasza Romanowskiego (19-11) na gali XTB KSW 104 w Gorzowie, a następnie ciężko nokautując Radosława Paczuskiego (8-3) podczas studyjnej gali XTB KSW 109, za co został przez nas wyróżniony NOKAUTEM ROKU.
Kolejnym Mistrzem KSW, który zasłużył na wyróżnienie, jest „Książe Radomia”. Patryk Kaczmarczyk zaczął rok na swojej ziemi, gdzie wypunktował Ahmeda Vilę (12-7-1), po czym został zestawiony o pas tymczasowy z Adamem Soldaevem (10-3) w walce wieczoru gali XTB KSW 112, podczas której poddał reprezentata WCA Fight Team w 5 rundzie pojedynku, zostając tymczasowym Mistrzem i jednocześnie pierwszym pretendentem do regularnego pasa, który nadal dzierży podwójny czempion – Salahdine Parnasse (21-2).
Na szczęście na UFC i KSW świat MMA się nie kończy. W rosnącej jak na drożdżach organizacji FNC, Mistrzem dywizji półśredniej został Kamil Kraska (14-3), który zdobył pas w maju ubiegłego roku, a następnie obronił go pół roku później w ciężkiej batalii z Igorem Cavalcantim (11-2).
Na wyróżnienie zasługuje także Mateusz Janur (11-6), dla którego był to przełomowy rok w karierze sportowej. Najpierw w czerwcu na gali FEN 59 zdobył tymczasowy wagi średniej, w walce z Michałem Pietrzakiem (12-9-1), a następnie skutecznie go zunifikował na gali FEN 60 z Tomaszem Ostrowskim (5-2), poddając rywala efektowną gilotyną w połowie drugiej rundy.
Gorąco gratulujemy zwycięzcy i wszystkim wyróżnionym, oraz życzymy Wam, sobie i wszystkim kibicom MMA takiej samej, albo jeszcze większej dawki emocji w tym roku!
Zobacz także:
InTheBest 2025 – XTB KSW 113 [GALA ROKU]
InTheBest 2025 – Wiktoria Czyżewska [ZAWODNICZKA ROKU]
InTheBest 2025 – Igor Włodarczyk [ODKRYCIE ROKU]
InTheBest 2025 – Phil De Fries [MIĘDZYNARODOWY ZAWODNIK ROKU]
InTheBest 2025 – Adrian Bartosiński vs. Andrzej Grzebyk 2 [WALKA ROKU]
InTheBest 2025 – omoplata Adama Niedźwiedzia na Marcinie Krakowiaku [PODDANIE ROKU]
InTheBest 2025 – Piotr Kuberski na Radosławie Paczuskim [NOKAUT ROKU]
![InTheBest 2025 – Cezary Oleksiejczuk [ZAWODNIK ROKU] InTheBest 2025 – Cezary Oleksiejczuk [ZAWODNIK ROKU]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/ZAWODNIK-ROKU-ITB-2025-WWW-1024x537.jpg)