Site icon InTheCage.pl

Ion Cutelaba wraca na zwycięską ścieżkę w UFC: „Nauczyłem się kontrolować gniew”

Ion Cutelaba wraca na zwycięską ścieżkę w UFC: „Nauczyłem się kontrolować gniew”

Ion Cutelaba znów jest na fali w UFC. Jeszcze niedawno Mołdawianin znajdował się na skraju zwolnienia z organizacji, a dziś wraca na zwycięską ścieżkę i przekonuje, że kluczem do jego przemiany była kontrola emocji.

Podczas gali UFC Vegas 114 Ion Cutelaba odniósł kolejne ważne zwycięstwo, poddając Oumara Sy. Dla Mołdawianina był to następny krok w odbudowie kariery po bardzo trudnym okresie w oktagonie.

Od kryzysu do dobrej serii

Jeszcze niedawno Cutelaba znajdował się w poważnym kryzysie formy. W 2024 roku przerwał jednak fatalną passę, która obejmowała cztery porażki w pięciu walkach. Od tego momentu Mołdawianin wyraźnie się odbudował i obecnie notuje serię trzech zwycięstw w czterech ostatnich pojedynkach.

Jak sam przyznaje, kluczową zmianą była praca nad sobą i nad emocjami.

Ta nowa kontrola, samokontrola, którą teraz pokazuję, to coś, nad czym pracowałem przez bardzo długi czas. Pracowałem nad kontrolowaniem gniewu, nad kontrolowaniem emocji i siły.

Zawodnik przyznał, że w przeszłości często był postrzegany jako bardzo impulsywny zarówno w klatce, jak i poza nią.

To dla mnie bardzo dobre. Ale nie zrozumcie mnie źle – nadal kocham walkę. Kocham atmosferę, kocham gdy ludzie mi kibicują. To daje mi energię.

„Po prostu dajcie mi walkę”

Po zwycięstwie nad Sy część kibiców zaczęła sugerować, że Cutelaba powinien otrzymać rywala z rankingu wagi półciężkiej. Sam zawodnik nie przywiązuje jednak do tego większej wagi.

Dajcie mi walkę w Vegas. To nie ma znaczenia. Top 5, top 10, top 30 – nieważne. Jestem zawodnikiem. To jest moja praca. Po prostu dajcie mi walkę.

Mołdawianin podkreśla, że chce przede wszystkim częściej walczyć, bo w ostatnich latach jego aktywność w UFC była ograniczona.

Zobacz takżeUFC Vegas 114 – wyniki gali

źródło: spotkanie z prasą po gali UFC Vegas 114

Exit mobile version