Islam Makhachev uważa, że Movsar Evloev może pokonać Alexandra Volkanovskiego przede wszystkim dzięki przewadze wieku. Były rywal mistrza wagi piórkowej zaznaczył jednak, że Australijczyk wciąż pozostaje jednym z najlepszych zawodników świata, a zapowiedziane starcie powinno być bardzo wyrównane.

Pojedynek o pas wagi piórkowej pomiędzy Alexanderem Volkanovskim a Movsarem Evloevem zapowiada się jako jedno z najważniejszych starć końcówki roku. Niepokonany Rosjanin stanie przed szansą odebrania tytułu jednemu z najwybitniejszych zawodników w historii dywizji, który mimo 37 lat na karku wciąż udowadnia, że potrafi rywalizować na najwyższym poziomie.

Swoją opinią na temat nadchodzącej walki podzielił się Islam Makhachev. Aktualny mistrz UFC wagi półśredniej zna Volkanovskiego wyjątkowo dobrze – dwukrotnie mierzył się z nim w walkach o tytuł kategorii lekkiej, odnosząc dwa zwycięstwa.

Zdaniem Makhacheva najważniejszym argumentem przemawiającym za Evloevem może być jednak nie konkretny styl walki, lecz metryka.

„Volkanovski nie jest już na szczycie, na którym był kilka lat temu”

Makhachev nie odbiera Volkanovskiemu klasy i doświadczenia. Podkreślił, że dla każdego zawodnika dywizji piórkowej Australijczyk pozostaje niezwykle trudnym rywalem.

Jednocześnie uważa, że obecny mistrz nie znajduje się już w tym samym momencie kariery, w którym był jeszcze kilka lat temu. To właśnie młodość Evloeva ma według niego odegrać kluczową rolę.

Sam Evloev również wie, że ta walka nie będzie łatwa. Volkanovski jest trudnym przeciwnikiem dla każdego. Myślę jednak, że Movsar poradzi sobie dzięki swojej młodości. Szczerze mówiąc, Volkanovski nie jest już na tym samym szczycie, na którym znajdował się kilka lat temu. Nadal jest oczywiście jednym z najlepszych zawodników. Myślę, że będzie to bardzo wyrównana walka, ale mam nadzieję, że Movsar osiągnie swój cel.

– powiedział Islam Makhachev w rozmowie z Ushatayka.

Słowa Rosjanina są o tyle interesujące, że jego własne pojedynki z Volkanovskim przypadły na okres, w którym Australijczyk znajdował się jeszcze u szczytu swojej formy. Pierwsza walka obu zawodników na UFC 284 była niezwykle wyrównana, choć ostatecznie jednogłośną decyzją sędziów wygrał Makhachev.

Kilka miesięcy później doszło do rewanżu, który miał już zupełnie inny przebieg. Makhachev efektownie znokautował Volkanovskiego w pierwszej rundzie, zadając mu pierwszą porażkę przez KO w UFC.

Trudny okres i wielki powrót mistrza

Porażka z Makhachevem rozpoczęła dla Volkanovskiego bardzo trudny etap kariery. Po przegranej z Rosjaninem Australijczyk stracił również swój pas wagi piórkowej, kiedy został znokautowany przez Ilię Topurię. W tamtym momencie pojawiły się pytania, czy wieloletni dominator dywizji jest jeszcze w stanie wrócić na mistrzowski poziom. Volkanovski odpowiedział jednak w najlepszy możliwy sposób.

Po zwakowaniu pasa przez Topurię ponownie sięgnął po mistrzostwo, pokonując Diego Lopesa na UFC 314. Następnie obronił tytuł w rewanżu z Brazylijczykiem na UFC 325. Dzięki tym zwycięstwom Volkanovski nie tylko odzyskał mistrzowski status, ale również pokazał, że wcześniejsze nokauty nie musiały oznaczać definitywnego końca jego najlepszych lat.

To właśnie dlatego nadchodzący pojedynek z Evloevem może być tak interesującym testem.

Młodość przeciwko doświadczeniu

Evloev pozostaje niepokonany w zawodowej karierze i wygrał wszystkie dziesięć dotychczasowych pojedynków pod szyldem UFC. Rosjanin przez długi czas znajdował się w ścisłej czołówce dywizji, ale dopiero teraz otrzymał największą szansę w swojej karierze. Volkanovski będzie natomiast miał po swojej stronie gigantyczne doświadczenie mistrzowskie.

Australijczyk wielokrotnie udowadniał, że potrafi dostosować się do stylu przeciwnika, walczyć na dystansie pięciu rund i podejmować właściwe decyzje pod presją. Evloev może jednak być jednym z najbardziej wymagających stylistycznie rywali, z jakimi przyjdzie mu się mierzyć.

Rosjanin jest o jedenaście lat młodszy od mistrza. Gdy 24 października wejdą do oktagonu w Abu Dhabi, Volkanovski będzie miał już 38 lat. Właśnie ten czynnik Makhachev wskazuje jako potencjalnie decydujący.

Volkanovski nie myśli jeszcze o emeryturze

Mimo wieku i intensywnej kariery Volkanovski nie planuje jednak kończyć przygody z MMA. Mistrz wagi piórkowej zapowiadał niedawno, że nie zamierza przechodzić na emeryturę, chyba że jego walka z Evloevem zakończy się dla niego wyjątkowo źle.

Pojedynek na UFC 333 może więc być nie tylko kolejną obroną pasa, ale również odpowiedzią na pytanie, które od pewnego czasu coraz częściej pojawia się w kontekście Australijczyka.

Czy Volkanovski rzeczywiście znajduje się już po swoim sportowym szczycie, jak uważa Makhachev?

Czy też mistrz po raz kolejny udowodni, że doświadczenie, technika i umiejętność adaptacji mogą skutecznie zniwelować przewagę młodszego przeciwnika?

24 października w Abu Dhabi jeden z najważniejszych pojedynków w historii obecnej dywizji piórkowej może przynieść odpowiedź.

Zobacz także: Curtis Blaydes zapowiada dominację nad Waldo Cortesem-Acostą na Noche UFC

źródło: rozmowa Islama Makhacheva z Ushatayka | foto: Getty Images