Site icon InTheCage.pl

Israel Adesanya pod wrażeniem występu Stirlinga: „Nikt wcześniej nie zrobił tego Janowi”

Israel Adesanya pod wrażeniem występu Stirlinga: „Nikt wcześniej nie zrobił tego Janowi”

Getty Images

Israel Adesanya nie kryje podziwu dla Navajo Stirlinga po jego efektownym zwycięstwie nad Janem Błachowiczem. Były mistrz UFC uważa, że Nowozelandczyk udowodnił swoją wartość i zasłużył na błyskawiczny awans do ścisłej czołówki rankingu kategorii półciężkiej.

Efektowne zwycięstwo Navajo Stirlinga nad Janem Błachowiczem podczas gali UFC w Belgradzie odbiło się szerokim echem w świecie MMA. 28-letni Nowozelandczyk, który przyjął pojedynek w zastępstwie, znokautował byłego mistrza UFC już w pierwszej rundzie, a jego występ zachwycił między innymi Israela Adesanyę.

Były czempion kategorii średniej UFC, który przez lata trenował ze Stirlingiem w klubie City Kickboxing, przyznał na swoim kanale YouTube, że wciąż jest pod ogromnym wrażeniem postawy klubowego kolegi.

Dopiero co wrócił z Japonii po poprzedniej walce, przyjął ten pojedynek w krótkim terminie z byłym mistrzem i po prostu go rozbił. Kompletnie go rozbił. Nadal jestem pod ogromnym wrażeniem. Cała otoczka, wyjście do walki, a później sposób, w jaki wszedł do oktagonu… Wyglądał na całkowicie zrelaksowanego. Była taka sekwencja, w której pomyślałem sobie: 'On jest spokojny, nic go nie rusza’. Nawet kiedy dostał prostym i zaczął krwawić z nosa, nie spanikował ani na moment. Zachował zimną krew.

Adesanya zwrócił uwagę, że mimo ogromnej stawki pojedynku Stirling zachowywał się tak, jakby był to dla niego kolejny zwykły dzień w pracy. Według Nigeryjczyka to właśnie opanowanie i pewność siebie były jednymi z kluczowych elementów jego sukcesu.

„Nikt wcześniej nie zrobił tego Janowi”

Zdaniem byłego mistrza UFC tak imponujący występ powinien przełożyć się na błyskawiczny awans Stirlinga w rankingu kategorii półciężkiej. Adesanya uważa, że jego były klubowy kolega udowodnił, iż jest gotowy na rywalizację z absolutną czołówką dywizji.

Patrzyłem na niego i pomyślałem: „On jest wyluzowany. Jest spokojny”. Przecież walczył całkiem niedawno, a tutaj wyglądał, jakby to był kolejny dzień w biurze. Jeszcze jeden dobry dzień w pracy dla Navajo Stirlinga. Nikt wcześniej nie zrobił czegoś takiego Janowi Błachowiczowi. Wrzućcie mojego gościa do czołowej piątki rankingu. Jak najszybciej. I dajcie mu jeszcze 100 tysięcy dolarów bonusu.

Stirling nie tylko pokonał byłego mistrza UFC przed czasem, ale również zgarnął bonus w wysokości 100 tysięcy dolarów za występ wieczoru. Dla niepokonanego Nowozelandczyka było to trzecie z rzędu zwycięstwo przez nokaut lub techniczny nokaut i bez wątpienia największy sukces w dotychczasowej karierze.

Zobacz takżeUros Medić ponownie wyzwał byłego mistrza UFC. „Nie będę go już więcej namawiał”

źródło: Youtube / Israel Adesanya | foto: Getty Images

Exit mobile version