Israel Adesanya nie żywi już negatywnych emocji wobec Marvina Vettoriego. Byli dwaj rywale zmierzyli się ze sobą dwukrotnie, a Nowozelandczyk w obu przypadkach wychodził z oktagonu z podniesioną ręką, jednak przed najbliższą walką Włocha przyznał, że będzie trzymał za niego kciuki.

Israel Adesanya i Marvin Vettori dwukrotnie spotkali się w oktagonie UFC. Pierwsze starcie zakończyło się niejednogłośną decyzją na korzyść Nowozelandczyka, natomiast w rewanżu na UFC 263 Adesanya wygrał jednogłośną decyzją.

Pięć lat po ich drugim pojedynku Vettori przygotowuje się do kolejnej walki w UFC. Na gali UFC 332 w Salt Lake City zmierzy się z Ismailem Naurdievem. Włoch przystąpi do tego starcia po czterech porażkach z rzędu.

Adesanya podczas materiału na YouTube, w którym wraz ze swoim bratem Davidem omawiał kartę UFC 332, został zapytany o swojego byłego rywala. „The Last Stylebender” przyznał, że mimo dawnego konfliktu nie czuje już wobec Vettoriego żadnej niechęci.

Mój chłopak, Vettori. To jego pierwsza walka po tej tragedii? Vettori jest cholernie trudny do skończenia. Nie sądzę, żeby ktokolwiek skończył go jeszcze w UFC. Myślę, że on nadal mnie nienawidzi. Nie wiem dlaczego. Dwa razy w roku bez powodu wbija we mnie szpilki.

„Gdybym stracił kogoś w pożarze, byłbym zdruzgotany”

Adesanya zwrócił uwagę na osobistą tragedię, która dotknęła rodzinę Vettoriego. Młodszy brat zawodnika, Patrick Vettori, zmarł w kwietniu 2025 roku w wyniku pożaru domu.

Zdaniem Adesanyi to wydarzenie sprawiło, że zupełnie inaczej patrzy obecnie na swojego dawnego przeciwnika.

Szanuję go. Gdybym stracił kogoś w pożarze, byłbym zdruzgotany. Nawet wypowiadanie tego sprawia, że jest mi smutno. Współczuję mu, więc trudno mi czuć wobec tego człowieka cokolwiek złego.

Nowozelandczyk poszedł jeszcze dalej i otwarcie zadeklarował, że będzie kibicował Vettoriemu w jego najbliższym pojedynku.

Chcę, żeby wygrał. To byłoby dla niego dobre, dla jego morale i jego ducha. Kiedy wygrywasz, ja wygrywam. Kiedy ja wygrywam, ty wygrywasz. Czy ci się to podoba, czy nie, Vettori, jesteśmy związani z tym g*wnem na całe życie!

Vettori spróbuje przerwać serię porażek

Marvin Vettori ma obecnie serię czterech przegranych pojedynków. Włoch ostatni raz pojawił się w oktagonie w 2025 roku, a teraz wróci do rywalizacji podczas UFC 332.

Jego przeciwnikiem będzie Ismail Naurdiev, który może sprawić, że sytuacja Vettoriego stanie się jeszcze trudniejsza. Sam „The Last Stylebender” znajduje się obecnie w podobnym położeniu sportowym. Były dwukrotny mistrz UFC w wadze średniej nie wygrał od czasu nokautu na Alexie Pereirze podczas UFC 287 w kwietniu 2023 roku. Później ponosił porażki z Seanem Stricklandem, Dricusem Du Plessisem, Nassourdinem Imavovem oraz Joe Pyferem.

Adesanya nie walczył od marca, a jego kolejny pojedynek nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony.

Zobacz także: Israel Adesanya wrócił do jednej z najnudniejszych walk w historii UFC: „Byliśmy niebezpiecznymi zawodnikami”

źródło: YouTube / Israel Adesanya | foto: Jeff Bottari/Zuffa LLC