Jalin Turner po efektownym zwycięstwie na UFC 330 ma już pomysł na kolejny krok w swojej karierze. Amerykanin wyraził zainteresowanie walką o pas BMF, a szczególnie mocno przemawia do niego potencjalne starcie z Maxem Hollowayem. „The Tarantula” uważa, że pojedynek dwóch nastawionych na wymiany stójkowiczów byłby dokładnie tym, czego oczekują kibice.
Podczas UFC 330 Jalin Turner potrzebował zaledwie 39 sekund, aby rozprawić się z Kauê Fernandesem. Zwycięstwo było dla Amerykanina szczególnie istotne po okresie dużej niestabilności w wynikach oraz wcześniejszych sugestiach, że może ponownie rozważać zakończenie kariery.
Tym razem Turner nie pozostawił jednak wątpliwości, że nadal chce rywalizować. Co więcej, po szybkim zwycięstwie zaczął już zastanawiać się nad potencjalnymi dużymi zestawieniami. Jednym z najbardziej interesujących pomysłów jest dla niego walka o pas BMF.
„Ja i Max? To byłoby świetne”
Obecnie posiadaczem pasa BMF jest Charles Oliveira, który zdobył go w starciu z Maxem Hollowayem. Turner nie ukrywa jednak, że znacznie bardziej interesowałoby go starcie właśnie z Hawajczykiem, gdyby ten wciąż posiadał trofeum.
To bardzo kusząca opcja. Charles ma teraz ten pas… Gdyby miał go Max, byłoby jeszcze ciekawiej. Charles ma świetny grappling, ale sposób, w jaki zdobył ten pas, nie był najbardziej BMF-owy. Mówię po prostu szczerze. Gdyby to była walka moja z Maxem o BMF, byłoby świetnie. Myślę, że fani oszaleliby na punkcie takiego starcia. Walka w stójce, ja i on. To byłoby naprawdę fajne.
Turner nie zamierzał jednak kończyć na samym wskazaniu wymarzonego rywala. Po chwili wyraźnie dał się ponieść emocjom i zaczął otwarcie nawoływać do zestawienia.
Nie wiem, co przyszłość ma dla mnie w zanadrzu, jeśli chodzi o walki o tytuły. O, stary, przepraszam. Nakręcacie mnie. Tak, pas BMF, Jalin Turner, nieważne, jak to nazwiemy. Zróbmy to.
39 sekund całkowicie zmieniło jego plany
Sam przebieg pojedynku z Fernandesem również zaskoczył Turnera. Zawodnik spodziewał się zwycięstwa, ale nie zakładał, że wszystko zakończy się jeszcze przed upływem pierwszej minuty.
Próbowałem przewidzieć, co się wydarzy, w pewnym sensie wizualizowałem sobie przebieg walki, a 39 sekund nie pojawiło się w żadnej z moich prognoz, wizualizacji, modlitw – w niczym.
Turner po UFC 330 znalazł się więc w znacznie lepszej sytuacji niż przed galą. Efektowne zwycięstwo nad Fernandesem pozwoliło mu ponownie zwrócić na siebie uwagę, a sam zawodnik już wie, jaki scenariusz najbardziej odpowiadałby jego charakterowi.
Choć aktualnym posiadaczem pasa BMF jest Charles Oliveira, Turner przyznał, że znacznie bardziej elektryzuje go wizja pojedynku z Maxem Hollowayem. Amerykanin uważa, że konfrontacja dwóch zawodników nastawionych przede wszystkim na stójkę mogłaby dostarczyć kibicom ogromnych emocji.
Zobacz także: Mike Brown broni Mateusza Gamrota po bolesnej porażce: „Moja wiara w jego możliwości się nie zmieniła”
źródło: konferencja prasowa po UFC 330 | foto: Getty Images
![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)





















