Jean Silva uważa, że Movsar Evloev pokona Alexandra Volkanovskiego i sięgnie po mistrzowski pas kategorii piórkowej UFC. Brazylijczyk nie ma jednak wątpliwości, że w przypadku zwycięstwa „The Great” to właśnie on powinien być jego kolejnym rywalem. Silva przekonuje przy tym, że Volkanovski wciąż jest niezwykle kompletnym zawodnikiem, ale wskazuje na jedną istotną przewagę Evloeva.

Już 24 października podczas UFC 333 dojdzie do długo wyczekiwanego pojedynku o mistrzostwo kategorii piórkowej. Movsar Evloev stanie przed pierwszą w karierze szansą zdobycia pasa, a jego przeciwnikiem będzie jeden z najlepszych zawodników w historii dywizji, Alexander Volkanovski.

Evloev pozostaje niepokonany w zawodowej karierze i wygrał wszystkie swoje dotychczasowe walki w UFC. Choć często zarzuca mu się brak widowiskowych skończeń, jego konsekwentny styl pozwolił mu wspiąć się na sam szczyt kategorii piórkowej.

Zdaniem Jeana Silvy to właśnie Rosjanin powinien zostać nowym mistrzem.

„Myślę, że Evloev wygra”

Silva został zapytany o swoje przewidywania dotyczące walki Volkanovskiego z Evloevem podczas rozmowy z MMA Fighting. Brazylijczyk nie miał większych wątpliwości co do tego, komu będzie kibicował i kogo widzi w roli zwycięzcy.

Myślę, że Evloev wygra. To będę ja i on. Ale jeśli Evloev wypadnie z walki, wtedy to ja będę walczył z Volkanovskim na UFC 333. To nie ma znaczenia. To ja jestem następny.

Silva sam wkrótce stanie przed niezwykle ważnym wyzwaniem. W walce wieczoru Noche UFC zmierzy się z Jose Delgado, a zwycięstwo może znacząco przybliżyć go do ścisłej czołówki dywizji.

Brazylijczyk już teraz patrzy jednak w kierunku walki o pas i uważa, że pojedynek z Volkanovskim lub Evloevem powinien być kolejnym krokiem w jego karierze.

„Volkanovski nie jest stuprocentowy we wszystkim”

Silva ma ogromny szacunek do Volkanovskiego, ale uważa, że Australijczyk nie jest zawodnikiem kompletnym w absolutnie każdym elemencie. Jednocześnie podkreśla, że jego największą siłą jest umiejętność konsekwentnego realizowania przygotowanego planu.

Nie robi już tego wszystkiego na 100%, ale to, co robi, jest absurdalne. Trzyma się strategii, trzyma się planu walki. Wie, jak walczyć, wie, co trzeba zrobić i ma moc nokautującą. Evloev nie ma mocy nokautującej. Pierwsza ręka, która do niego dojdzie, i pójdzie na deski.

Właśnie siła ciosu Volkanovskiego jest zdaniem Silvy elementem, który może całkowicie odmienić przebieg pojedynku. Brazylijczyk uważa jednak, że jeśli Evloev będzie w stanie narzucić swój styl i uniknąć mocnych trafień, ma wystarczające umiejętności, aby odebrać Australijczykowi mistrzowski pas.

Na razie Silva musi jednak skoncentrować się na własnym pojedynku. 12 września zmierzy się z Jose Delgado podczas Noche UFC. Jeśli zgodnie ze swoim planem odniesie zwycięstwo, kolejnym celem może być już zwycięzca starcia Volkanovski vs Evloev.

Zobacz także: Jean Silva odpowiada na zarzuty Jose Delgado, który nazwał go „tchórzem”

źródło: rozmowa z MMA Fighting | foto: MiddleEasy