Problemy nowej organizacji MMA. Utytułowany zawodnik wycofuje się z debiutanckiego sezonu.
ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Inauguracyjny sezon nowej organizacji mieszanych sztuk walki Global Fight League (GFL) planowany na przyszły miesiąc napotyka pierwsze trudności. Jak się okazuje, jeden z głównych zawodników, były mistrz wagi ciężkiej UFC Fabricio Werdum, postanowił wycofać się z rozgrywek.
47-letni Brazylijczyk ogłosił wczoraj swoją decyzję po tym, jak kilka tygodni temu odwołano jego nadchodzącą walkę. Werdum wyjaśnił swoją decyzję w rozmowie z podcastem Mundo da Luta.
Walka z Frankiem Mirem była tym, co motywowało mnie do powrotu. Po jego wycofaniu się, również straciłem moją motywację.
wyznał Fabricio w wywiadzie cytowanym przez Sherdog.com.
Mimo pozytywnych doświadczeń treningowych, utytułowany zawodnik nie czuje wystarczającej motywacji do powrotu do klatki.
Atmosfera w akademii Didy w Kurytybie jest niesamowita. To było wspaniałe doświadczenie wrócić i trenować z Mistrzem Rafaelem [Cordeiro], Wanderleiem [Silvą], [Andre] Didą, Brunno [Ferreirą] i [Bruno Silvą], ale muszę czuć taką samą motywację do powrotu, a tak nie było, gdy Mir [przestał być opcją].
dodał były mistrz UFC.
Biorąc pod uwagę stan zdrowia Werduma, jego decyzja może być jednak korzystna. Brazylijczyk zmaga się z nieoperacyjną torbielą mózgu i wykazuje pierwsze objawy przewlekłej encefalopatii pourazowej (CTE), co zdecydowanie nie jest dobrym prognostykiem dla powrotu do walk w klatce.
Ostatni pojedynek Werduma miał miejsce podczas rewanżu z Juniorem dos Santosem w formule Gamebred Bareknuckle MMA w zeszłym roku. Jego ostatnia walka w MMA odbyła się przeciwko Renanowi Ferreira i zakończyła się jako no-contest, mimo że początkowo Brazylijczyk został znokautowany.
źródło: Sherdog.com | foto: MMAjunkie.com