Site icon InTheCage.pl

Jon Jones coraz poważniej rozważa definitywne zakończenie kariery

Jon Jones coraz poważniej rozważa definitywne zakończenie kariery

Louis Grasse/PxImages/Icon Sportswire - Getty Images

Jon Jones po raz kolejny wysłał jasny sygnał w stronę kibiców i UFC. Legendarny mistrz przyznał, że coraz poważniej rozważa definitywne zakończenie kariery. I choć formalnie nie zamknął jeszcze drzwi, jego słowa brzmią jak pożegnanie. Po powrocie do puli antydopingowej i spekulacjach o występie na gali w Białym Domu wydawało się, że „Bones” jeszcze raz wejdzie do oktagonu. Teraz sam przyznaje, że ważniejsze od kolejnej walki jest dla niego życie poza MMA.

Jon Jones, były mistrz UFC w wadze półciężkiej i ciężkiej, w rozmowie z Helen Yee opowiedział o swoich planach na 2026 rok. Zamiast kolejnych pojedynków, na pierwszym miejscu stawia rozwój osobisty i pracę z młodszymi zawodnikami.

Chcę po prostu być szczęśliwym człowiekiem. Chcę się rozwijać jako osoba, dawać coś innym i pomagać młodszym fighterom.

– powiedział Jones.

Myślę, że moja najlepsza wersja jest jeszcze przede mną. I to może być wersja bez walk. Jestem podekscytowany, żeby ją poznać.

Zapytany wprost, czy to oznacza sportową emeryturę, „Bones” nie ukrywał wątpliwości.

Myślę, że mogę być skończony.

– przyznał.

Jestem jeszcze na tyle młody i zdrowy, żeby walczyć z najlepszymi. Ale zawsze byłem przyzwyczajony do rywalizacji na najwyższym poziomie. To bardzo wysoki standard do utrzymania.

Jones podkreślił, że nie chce doprowadzić do sytuacji, w której będzie przegrywał i płacił za to zdrowiem.

Nie chcę być jednym z tych zawodników, którzy raz wygrywają, raz przegrywają i nie pamiętają własnego imienia. Spotkałem kiedyś gościa, który nie pamiętał nawet swoich urodzin. To efekt zbyt wielu walk.

– dodał.

Przypomnijmy, że Jones zwakował pas wagi półciężkiej w 2020 roku i przeniósł się do królewskiej kategorii. Po trzech latach przerwy zdobył tytuł mistrza wagi ciężkiej, poddając Ciryla Gane na UFC 285. W 2024 roku obronił pas, nokautując Stipe Miocicia.

Zapowiadana przez Danę White’a unifikacja z Tomem Aspinallem nigdy jednak nie doszła do skutku. Po ogłoszeniu przejścia na sportową emeryturę w czerwcu 2025 roku Jones wrócił jeszcze do programu antydopingowego, licząc na występ na gali w Białym Domu. UFC szybko jednak wykluczyło ten scenariusz.

Teraz wszystko wskazuje na to, że kariera jednego z największych zawodników w historii MMA dobiega końca – i tym razem może być to decyzja ostateczna.

Zobacz takżeJon Jones ujawnia poważne problemy zdrowotne: „Kwalifikuję się już do wymiany biodra”

źródło: wywiad Helen Yee | foto: Louis Grasse/PxImages/Icon Sportswire – Getty Images

Exit mobile version