Jon Jones zaskoczył fanów, publicznie chwaląc Khabiba Nurmagomedova za jego stanowcze podejście do kończenia kariery po 35. roku życia. To właśnie za wczesną emeryturę Jones wielokrotnie odsądzał Dagestańczyka od miana „GOAT-a”. Teraz jednak, stojąc przed własnym powrotem do oktagonu, przyznał Khabibowi pełną rację.
Khabib Nurmagomedov wstrząsnął światem MMA, gdy po zwycięstwie nad Justinem Gaethje na UFC 254 zakończył karierę, będąc niepokonanym mistrzem, liderem rankingu P4P i zawodnikiem wciąż wchodzącym w najlepsze sportowe lata.
Decyzja, która dla części fanów była szokiem, miała dla Khabiba charakter osobisty – po śmierci ojca nie chciał dalej walczyć bez jego obecności. Od tej pory, mimo ogromnych pieniędzy, które wciąż mógłby zarabiać, nie zmienił zdania ani na moment.
Zobacz także: Khabib Nurmagomedov wraca do tragedii, która zakończyła jego karierę: „To była bardzo trudna sytuacja”
Co więcej, Nurmagomedov od lat powtarza, że zawodnicy nie powinni walczyć po 35. roku życia, bo wtedy – jego zdaniem – motywacją pozostają już tylko pieniądze.
W rozmowie opublikowanej przez Ushatayka, Khabib tłumaczył:
Gdy masz 35 lat, musisz przestać. Trzeba zostawić ten sport młodym. Jeśli po 35. roku życia nie kończysz rywali, ktoś skończy ciebie. Po 35. nie jesteś już tym samym zawodnikiem. Ludzie mogą mówić, co chcą – po prime walczy się już tylko dla pieniędzy.
Słowa Khabiba były kontrą do dominującego trendu – wielu megagwiazd UFC, jak Jon Jones czy Kamaru Usman, osiągało największe sukcesy już po trzydziestce. Jones wielokrotnie używał argumentu o „zbyt szybkim odejściu” jako powodu, by nie wymieniać Khabiba w dyskusjach o największych zawodnikach wszech czasów.
Teraz jednak role się odwróciły…
W momencie, gdy „Bones” przygotowuje grunt pod powrót do oktagonu w 2026 roku przy okazji gali zorganizowanej na trawniku Białego Domu, słowa Nurmagomedova mocno w nim wybrzmiały. W relacji na Instagramie, cytując te słowa Dagestańczyka, Jones napisał:
„Mądre słowa od mistrza. Zarabiaj pieniądze i nie bój się dywersyfikować.”
To wyraźny sygnał, że Jones zaczął patrzeć na karierę z perspektywy, którą kiedyś sam kwestionował. Khabib jako trener rozwija kolejne pokolenie zawodników, a Islam Makhachev, jego najbliższy protegowany, w wieku 34 lat wszedł właśnie na tron wagi półśredniej – lecz sam Khabib pozostaje nieugięty: po 35. roku życia nie powinno się już walczyć.
Czy „Bones” również zaczyna o tym myśleć? Jego najnowsze słowa sugerują, że może po raz pierwszy naprawdę bierze pod uwagę życie po MMA.
Zobacz także: Jon Jones wyjaśnia, dlaczego odrzucił 30 mln za walkę z Aspinallem: „Moje cele są inne niż u większości”
źródło: YouTube / Ushatayka, Instagram / Jon Jones | foto: Getty Images / Sean M. Haffey
