Jon Jones nie pozostał obojętny na słowa Daniela Cormiera, który wskazał Khabiba Nurmagomedova jako najlepszego zawodnika w historii UFC. Były mistrz odpowiedział swojemu wieloletniemu rywalowi, zarzucając mu głęboką zazdrość i sugerując, że jego wypowiedzi wynikają z niechęci do niego.

Rywalizacja Jon Jones – Daniel Cormier od lat pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych konfliktów w historii UFC. Obaj zawodnicy dwukrotnie spotkali się w oktagonie, a choć od ich walk minęło już wiele lat, wzajemne uszczypliwości wciąż pojawiają się w przestrzeni publicznej.

Tym razem punktem zapalnym okazała się opinia Cormiera na temat najlepszego zawodnika w historii UFC. Były podwójny mistrz organizacji został zapytany o Khabiba Nurmagomedova w kontekście porównania z Jonesem i nie miał większych wątpliwości, kogo umieściłby wyżej.

Jon Jones, niezależnie od tego, jak dobry jest, ma jedną porażkę. Dlaczego? Bo popełnił błąd. Khabib dominował i nigdy nie popełnił błędu. Nigdy nie doprowadził do dyskwalifikacji, nigdy nie popełniał takich błędów. Nie wiem, dlaczego więcej osób nie podziela tej opinii.

Argument Cormiera opiera się przede wszystkim na nieskazitelnym rekordzie Khabiba. Dagestańczyk zakończył karierę z bilansem 29-0 i ani razu nie przegrał w profesjonalnym MMA, podczas gdy Jones ma w rekordzie porażkę z Mattem Hamillem, która oficjalnie została zapisana jako dyskwalifikacja.

Jon Jones odpowiada na zarzuty o „porażkę”

Jones nie zamierzał jednak pozostawić tej opinii bez odpowiedzi. Były mistrz wagi półciężkiej i ciężkiej UFC przypomniał, że jego kariera na najwyższym poziomie rozpoczęła się bardzo wcześnie, a wspomniana dyskwalifikacja wynikała z użycia niedozwolonej wówczas techniki.

„Zacząłem w UFC tak wcześnie, że nawet nie wiedziałem, jakie są zasady. Noc, kiedy walczyłem z Mattem, była pierwszą nocą, kiedy w ogóle usłyszałem określenie „12-to-6”. Praktycznie cała moja kariera to walki wieczoru i pojedynki o mistrzowski tytuł.”

Na tym jednak Jones nie poprzestał. W dalszej części swojej odpowiedzi uderzył bezpośrednio w Cormiera, sugerując, że jego ocena Khabiba jest w dużej mierze związana z osobistą niechęcią.

„Mój bracie Danielu Cormier, twoja zazdrość płynie tak głęboko w twojej krwi. Szczerze modlę się, żeby dobry Bóg uleczył cię z tej zazdrości i żebyś pewnego dnia nie czuł potrzeby udzielania takich wywiadów. Do tego czasu schlebia mi pasja, z jaką podchodzisz do tematu mojej osoby.”

Rywalizacja, która nie chce wygasnąć

Konflikt pomiędzy Jonesem i Cormierem rozpoczął się na długo przed ich pierwszą walką w UFC. W oktagonie spotkali się dwukrotnie i w obu przypadkach górą był Jones, choć drugie zwycięstwo zostało później anulowane po wykryciu niedozwolonych substancji w organizmie zawodnika.

Mimo upływu lat obaj wciąż potrafią wrócić do dawnych animozji. W ostatnim czasie ich konflikt ponownie nabrał rumieńców po wypowiedziach dotyczących ich relacji oraz powodów, dla których nigdy nie doszło między nimi do pełnego zakopania topora wojennego.

Cormier i Khabib zostali wprowadzeni do UFC Hall of Fame w 2022 roku podczas tej samej ceremonii. Jones również ma w przyszłości dołączyć do tego grona po zakończeniu kariery, którą zamknął w 2025 roku.

Zobacz także: Daniel Cormier ocenił występ Islama Makhacheva na UFC 330

źródło: ALF Global, Instagram | foto: Steve Marcus / Associated Press