Jonatan Kujawa postawił na rozwój kariery w OKTAGON MMA, rezygnując z oferty KSW. Zawodnik zdradza kulisy trudnej decyzji, która oznaczała również zakończenie współpracy z polskim gigantem w roli komentatora.
Jonatan Kujawa znalazł się w sytuacji, o której marzy wielu zawodników – otrzymał jednocześnie oferty od dwóch czołowych europejskich organizacji MMA. Wybór między Oktagon MMA a KSW nie był jednak prosty, zwłaszcza że wiązał się z konsekwencjami wykraczającymi poza samą karierę zawodniczą.
Ofertę od Oktagonu otrzymałem już dużo wcześniej, zanim w ogóle ogłoszono wejście organizacji do Polski.
zdradza Kujawa w rozmowie z naszą redakcją.
Natomiast wtedy miałem już zakontraktowaną walkę na gali Contra MMA we Wrocławiu i chciałem zachować się po prostu fair play.
Dopiero po wypełnieniu wcześniejszych zobowiązań, zawodnik mógł rozważyć propozycję czeskiej organizacji, która ogłosiła wejście na polski rynek i organizację gali w Szczecinie – rodzinnym mieście Kujawy.
Artur Ostaszewski przedstawił mi dwie oferty od topowych europejskich lig. Jedna była od Oktagon, druga od KSW. Pomiędzy tymi dwoma tuzami i absolutnie najlepszymi graczami musieliśmy dokonać wyboru.
wyjaśnia zawodnik.
Decyzja o wyborze Oktagon MMA była podyktowana kilkoma istotnymi czynnikami. Kluczowy okazał się sentyment do rodzinnego miasta.
Szczecin to miasto, w którym się urodziłem, w którym całe życie się wychowywałem, w którym też studiowałem. Jestem lokalnym patriotą, kocham od zawsze ten Szczecin. Nie ukrywam, że wystąpienie przed swoją własną publicznością generuje dodatkowy bagaż pozytywnych emocji.
podkreśla Kujawa.
Równie istotne okazały się relacje z zawodnikami, którzy już występują w KSW w kategorii 66 kg.
W KSW w kategorii 66 kg mam szereg moich serdecznych kolegów, z którymi wolałbym trenować, niekoniecznie rywalizować. Dołączając do kategorii 66 kg w KSW celowałbym w absolutny top, bo mam wysokie ambicje sportowe. A w tym topie jest m.in. Łukasz Rajewski, który jest moim serdecznym klubowym kolegą. Jest Adam Soldaev, którego bardzo lubię, z którym pracuję w kwestiach dietetycznych. Jest Patryk Kaczmarczyk, który jest aktualnie mistrzem.
tłumaczy Kujawa.
Wybór Oktagon MMA oznaczał jednak zakończenie współpracy z KSW w roli komentatora. Kujawa przyznaje, że brał pod uwagę taką konsekwencję swojej decyzji.
Brałem taką opcję pod uwagę, że jeśli wybiorę Oktagon, to dowiem się wcześniej czy później od KSW, że nasza współpraca dobiega końca i rozumiem to. Technicznie absolutnie ma to sens, bo stanowią dla siebie konkurencję.
wyjaśnia zawodnik.
Na ten moment ważniejsze są dla mnie moje wybory sportowe niż wybory komentatorskie, ponieważ komentatorka jest dla mnie miłym dodatkiem. Jest to coś, co chciałbym robić dodatkowo, ewentualnie jest to jakaś kariera po karierze.
Szczecinianie podkreśla, że rozstanie z KSW przebiegło w profesjonalnej atmosferze.
Z KSW, jeśli chodzi o komentatorką, nie rozstajemy się w żadnych negatywnych emocjach. Pomiędzy nami jest wszystko w porządku i wszystko zostało załatwione tak jak należy, z absolutną klasą. Jestem przekonany, że wielokrotnie jeszcze nasze drogi się skrzyżują w różnych projektach.
zapewnia Kujawa.
Dodatkowym argumentem za wyborem Oktagon MMA był fakt, że Kujawa jako dietetyk współpracuje z wieloma zawodnikami KSW.
Jak sobie wyobrażasz prowadzenie chłopaków dietetycznie i pół roku później rywalizowanie z nimi? Dziwnie, nie? A jeśli podzielimy te nasze występy na różne federacje, odrobinę logistycznie jest łatwiej to wszystko połączyć.
podsumowuje.
Jonatan Kujawa zadebiutuje w Oktagon MMA już 11 kwietnia w rodzinnym Szczecinie. Rywal polskiego zawodnika nie został jeszcze ogłoszony.
