Jorge Masvidal zabrał głos na temat potencjalnego rewanżu Seana Stricklanda z Nassourdinem Imavovem. Były zawodnik UFC uważa, że Francuz od czasu pierwszego starcia zrobił duży postęp i może sprawić mistrzowi kategorii średniej sporo problemów.

Sean Strickland odzyskał mistrzowski pas w maju na UFC 328, sensacyjnie pokonując Khamzata Chimaeva. Wszystko wskazuje na to, że pierwszą obronę tytułu stoczy właśnie przeciwko Imavovowi.

Obaj spotkali się już w styczniu 2023 roku. Strickland przyjął wtedy pojedynek w krótkim terminie, a walka odbyła się w kategorii półciężkiej. Amerykanin zwyciężył na punkty. Od tamtej pory Imavov zanotował jednak pięć kolejnych wygranych.

Masvidal zwrócił uwagę przede wszystkim na technikę oraz sposób, w jaki pretendent potrafi czytać swoich przeciwników.

Jestem podekscytowany tą walką, to świetne zestawienie. Lubię Imavova. To snajper. Jest naprawdę bardzo techniczny. Po sposobie, w jaki walczy, widać, że zawsze myśli kilka kroków do przodu. Myśli: „Jeśli rywal zrobi to, ja zrobię tamto”. Sean z kolei to czysta energia, cały czas idzie do przodu i wywiera presję.

„Gamebred” uważa, że styl Imavova może dobrze sprawdzić się przeciwko charakterystycznej presji mistrza. Ostatecznie nieznacznie skłania się jednak w stronę Stricklanda.

Imavov ma dobry styl, żeby radzić sobie z presją Stricklanda. Mimo wszystko wybieram Seana. Myślę jednak, że będzie to dla niego trudna walka. Szybkość, atletyzm, wyczucie czasu i kontrolowanie dystansu – to wszystko jest po stronie Imavova.

Sam Strickland potwierdził już, że plan zakłada rewanż z Imavovem w jego pierwszej obronie mistrzowskiego pasa. UFC nie ogłosiło jeszcze daty pojedynku.

Zobacz także: Artur Szpilka wraca do klatki KSW! „Szpila” oficjalnie ogłoszony na XTB KSW 124

Źródło: Youtube, UFC on Paramount | fot: MMA Fighting