Josh Hokit nie zamierza czekać na rozwój sytuacji w wadze ciężkiej UFC po decyzji Tomma Aspinalla o zwakowaniu mistrzowskiego pasa. Niepokonany Amerykanin zaapelował o pojedynek z Cirylem Gane, który wkrótce oficjalnie powinien zostać ogłoszonym pełnoprawnym mistrzem kategorii ciężkiej. Hokit ma już nawet plan na kolejne miesiące – po zdobyciu tytułu chciałby szybko zmierzyć się z Alexem Pereirą.
Decyzja Toma Aspinalla o rezygnacji z mistrzowskiego pasa błyskawicznie wywołała reakcje wśród zawodników wagi ciężkiej. Jednym z pierwszych, którzy postanowili wykorzystać sytuację, był Josh Hokit.
Niepokonany Amerykanin, legitymujący się rekordem 10-0, jasno wskazał, czego oczekuje od UFC. Jego zdaniem naturalnym rozwiązaniem powinno być zestawienie go z nowym mistrzem – Cirylem Gane.
Hokit chce walki o mistrzostwo z Gane
Aspinall przez wiele miesięcy pozostawał poza oktagonem z powodu poważnych problemów ze wzrokiem. Brytyjczyk nie był w stanie określić terminu powrotu, dlatego ostatecznie zdecydował się zwakować tytuł, aby nie blokować całej dywizji.
Sytuację bardzo szybko skomentował Hokit, który za pośrednictwem mediów społecznościowych zgłosił swoją kandydaturę do walki o mistrzostwo.
The fans deserve Me vs Gane. I’ll give Ciryl what he has coming.
— The Incredible Hok (@Josh_HokitUFC) September 14, 2026
If Alex can win 1 fight in my weight class, I’ll give it to him too, early ‘27.
I’ll be the most active champ in the company. https://t.co/fdtRFTL2G8
„Fani zasługują na walkę Josh Hokit kontra Gane”.
Amerykanin nie poprzestał jednak na samym wezwaniu do pojedynku. W kolejnym wpisie zwrócił się bezpośrednio w kierunku Francuza i dał jasno do zrozumienia, że jest przekonany o swoich szansach.
„Dam Cirylowi to, na co zasługuje”.
Na ten moment to właśnie Gane znajduje się w najlepszej pozycji do przejęcia pełnoprawnego mistrzostwa. Francuz zdobył tymczasowy pas, pokonując przez TKO Alexa Pereirę podczas UFC Freedom 250. Po zwakowaniu tytułu przez Aspinalla jego tymczasowe mistrzostwo powinno zostać przekształcone w pełnoprawny pas UFC.
Hokit chciałby jednak wejść do walki o tytuł z pozycji niepokonanego pretendenta i spróbować odebrać Francuzowi trofeum.
Amerykanin już planuje pierwszą obronę
Co ciekawe, Hokit myśli już nie tylko o zdobyciu mistrzostwa. 28-latek przedstawił również plan dotyczący swojej potencjalnej pierwszej obrony.
Na jego celowniku znalazł się Alex Pereira, który od dłuższego czasu jest łączony z potencjalnym przejściem do królewskiej kategorii wagowej.
Hokit uważa, że Brazylijczyk powinien najpierw odnieść jedno zwycięstwo w wadze ciężkiej, a następnie może otrzymać szansę walki o jego pas.
„Jeśli Alex wygra jedną walkę w mojej kategorii wagowej, dam mu ją również na początku 2027 roku”.
Taki scenariusz oznaczałby bardzo szybki powrót Pereiry do walki o mistrzostwo. Brazylijczyk musiałby najpierw zadebiutować w wadze ciężkiej i wygrać, ale później – przynajmniej według planu Hokita – mógłby od razu stanąć naprzeciwko mistrza.
„Będę najbardziej aktywnym mistrzem w organizacji”
Ambicje Amerykanina wykraczają jednak jeszcze dalej. Hokit zapowiedział, że jeżeli rzeczywiście otrzyma szansę walki o pas i sięgnie po mistrzostwo, nie zamierza długo odpoczywać pomiędzy kolejnymi występami.
„Będę najbardziej aktywnym mistrzem w całej organizacji”.
To dość odważna deklaracja ze strony zawodnika, który nie ma jeszcze na koncie walki o mistrzostwo UFC. Hokit najwyraźniej nie zamierza jednak czekać miesiącami na kolejne pojedynki i już teraz kreśli wizję bardzo aktywnego panowania.
Najpierw musiałby jednak znaleźć się w oktagonie z Gane, a następnie pokonać mistrza.
Problemy Aspinalla otworzyły dywizję na nowo
Dla wagi ciężkiej UFC decyzja Aspinalla oznacza rozpoczęcie nowego rozdziału. Brytyjczyk zdobył pełnoprawny pas po wcześniejszym zwycięstwie nad Sergeiem Pavlovichem, a później jego panowanie zostało zatrzymane przez problemy zdrowotne.
Podczas UFC 321 w październiku ubiegłego roku Aspinall zmierzył się z Gane, jednak już na początku pojedynku doznał poważnego urazu oka po faulu palcem ze strony Francuza. Starcie zakończyło się przedwcześnie i zostało uznane za nieodbyte.
Później Brytyjczyk przeszedł kilka operacji. Kiedy wydawało się, że jest coraz bliżej powrotu, doznał kolejnego urazu prawego oka podczas treningu. To właśnie ten wypadek sprawił, że termin jego powrotu ponownie stał się nieznany.
Aspinall w swoim oświadczeniu podkreślił, że miał już uzgodnioną datę kolejnej walki i wrócił do sparingów, czując się bardzo dobrze. Kolejny wypadek zmusił go jednak do ponownego odsunięcia się od rywalizacji.
„Wcześniej zgodziłem się na konkretny termin walki i wróciłem do sparingów. Czułem się świetnie i byłem gotowy do rywalizacji, kiedy wypadek spowodował dalsze uszkodzenie mojego prawego oka”.
Brytyjczyk zaznaczył, że w związku z kolejnymi komplikacjami nie jest obecnie w stanie określić, kiedy ponownie będzie mógł walczyć. Jednocześnie decyzja o zwakowaniu pasa nie oznacza dla niego końca kariery.
Gane na szczycie, Hokit czeka na swoją szansę
Wszystko wskazuje więc na to, że Gane wkrótce przestanie być tymczasowym mistrzem i zostanie pełnoprawnym czempionem UFC w wadze ciężkiej. Francuz ma za sobą zwycięstwo nad Pereirą, a teraz może otrzymać kolejną walkę o najwyższą stawkę. Hokit chce, aby to właśnie on był jego przeciwnikiem.
Niepokonany Amerykanin ma już jasno określony plan: najpierw zdobyć pas kosztem Gane’a, a następnie – jeśli Pereira wygra jedną walkę w wadze ciężkiej – zmierzyć się z Brazylijczykiem na początku 2027 roku.
Na razie pozostaje jednak pytanie, czy UFC zdecyduje się właśnie na takie rozwiązanie. W królewskiej kategorii nie brakuje zawodników aspirujących do walki o mistrzostwo, ale Hokit zrobił wszystko, aby jego nazwisko natychmiast pojawiło się wśród potencjalnych pretendentów.
Zobacz także: Piotr Strus zabrał głos po porażce na FNC 33: „To nie koniec, maszeruję dalej”
źródło: wpisy Josha Hokita w mediach społecznościowych oraz oświadczenie Toma Aspinalla na Instagramie | foto: Ed Mulholland/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)




















